sobota, 31 stycznia 2009

Ostrzegałem. Będę śpiewał...

To musiało się kiedyś stać. I stało się dziś. Publiczna premiera protest songu ornitologiczno-drogowego „Wróbelki a sprawa polska”. A właśnie od „Wróbelków” zaczął się ten blog...
„Wróbelki” wyfrunęły dziś podczas III Festiwalu Piosenki Zuchowej i Harcerskiej „Sopelek”, który odbył się w Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie. Organizowały druhny z namiestnictwa zuchowego hufca ZHP „Rodło” w Olsztynie.
Zapraszam na kilka odsłon z dzisiejszej imprezy. Pełen przegląd gatunków estradowych :)

Po pierwsze: zawsze jest tak, że każdy festiwal trzeba zacząć. Prowadzenie druhna Katarzyna. Jury – pan Dariusz, pan Andrzej i druhna Marzanna.


Po drugie: 3 Olsztyńska Gromada Zuchowa „Tropiciele Entliczka Pentliczka” – „Kolorowe kredki”.


Po trzecie: 9 Olsztyńska Drużyna Harcerska „Flava Nigra” – „Zima jest”.


Po czwarte: Licytacja krasnala. Nie, to nie tytuł piosenki :)


Po piąte: 5 Olsztyńska Gromada Zuchowa „Leśne Duszki” – „Piosenka o Leśnych Duszkach”. I miejsce w kategorii Zespół.


Po szóste: 2 Olsztyńska Turystyczna Drużyna Harcerek „Fatum” – „Dedykacja”. II miejsce w kategorii Zespół.


Po siódme: (uwaga!) Komenda Hufca ZHP „Rodło” w Olsztynie – „Wróbelki a sprawa polska”.


Po ósme: 28 Olsztyńska Grunwaldzka Gromada Zuchowa „Dudki Elemudki” – „Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda”. III miejsce w kategorii Zespół.


Po dziewiąte: Kasia i Sonia - "Zakręć mnie". I miejsce w kategorii Solistów.


I po dziesiąte: ogłoszenie wyników i zakończenie festiwalu.


I pamiątkowe zdjęcie na koniec:

poniedziałek, 19 stycznia 2009

Edgara władza nad ciemną połową świata

Czekam na twoje przyjście arcydziwko wszechczasów
Oklapnięty jak dętka, jak drzwiczki bez zawiasów.
Mam wszystko gotowe i trochę boję się nawet.
Mam brzytwę stępioną i inne przedmioty krwawe.
Trzy kilogramy ryżu na podróż daleko stąd,
Wonie traw w tubkach i awaryjnie absurdu swąd.
Smutną konserwę nadziei o dość mocnych spawach,
Psa i kotka, a to wszystko zaszyte w rękawach.
I gdy przyjdzie czarna rozpacz przerażonych kobiet,
Będę śpiewał piosenki wszystkim, tylko nie tobie.
Niosąc siekierę zwątpienia wysoko ponad głową,
Będę miał władzę nad świata ciemniejszą połową...
Olsztyn, ok. 1990

Refleksja odautorska po ok. 19 latach:
Czymże mogłem uczcić przypadającą DZIŚ dwusetną rocznicę urodzin Edgara Allana Poego, jak nie cudownie DZIŚ odnalezionym na dnie szuflady swym mrocznym wierszem z początku lat 90.?

Horacy Pisaty - na YT
Horacy Pisaty - lista moich piosenek

sobota, 17 stycznia 2009

Dzwonił do mnie Czesław

Nie mogę dziś nie napisać o Czesławie Niemenie. Ale co napisać o kimś, o kim wszystko napisano?
Nie byłem na jego koncercie, ale mam prawie wszystkie płyty. Pierwszą płytą kompaktową, jaką kupiłem, był „Niemen Czerwony”, znany też jako „Czerwony Album” (a formalnie „Niemen”) z 1971 roku. Nie, nie kupiłem jej w 1971 roku, ale na początku lat 90. :) Kosztowała chyba 540 tys. zł...
Czy Czesław rzeczywiście do mnie dzwonił? Poniekąd... Kilkanaście lat temu odebrałem telefon jako reporter dyżurny w GW. Rozmówca nie przedstawił się, ale tego głosu nie sposób pomylić z innym. Pytał o jakieś wydarzenie kulturalne w naszym regionie. Powiedziałem mu wszystko... Grzecznie podziękował i już więcej nie zadzwonił :)