piątek, 12 marca 2010

Bieszczady rock and roll

Wyjazd na Podkarpacie nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Wybraliśmy już nocleg. Metoda jest taka – wybieramy kilka potencjalnych miejsc pasujących nam lokalizacją, warunkami i ceną, a następnie wysyłamy maile z konkretnymi pytaniami. Kto pierwszy przyśle maila ze wszystkimi odpowiedziami, wygrywa :)
Wygrała fajna chatka między Ustrzykami Dolnymi a Ustrzykami Górnymi. Normalnie już widzę jak wychodzę na łąkę z gitarą i śpiewam „Bieszczady rock and roll”. Jak kiedyś na Mazurach…