czwartek, 16 września 2010

Dziewięć wieków pod obcą flagą

Nasze 123 lata bez własnego państwa to oczywiście o 123 lata za dużo, ale przecież są narody, które dłużej próbowały odzyskać niepodległość. Zawsze pamiętam choćby o pięciu wiekach Bułgarów pod panowaniem tureckim (1398-1878).
A Chorwaci? Zyskali państwowość jakiś wiek wcześniej niż my, ale stracili samodzielność w zasadzie już w 1102 roku (unia personalna z Węgrami), a na dobre w 1526 roku (panowanie Habsburgów). Jugosławia też nie była ich wymarzonym państwem, więc można powiedzieć, że odzyskali pełną niepodległość po 889 latach. I lekko im przez ten czas nie było, musieli odpierać wpływy węgierskie, tureckie, weneckie, austriackie, włoskie, niemieckie, a przecież i serbskie.
Wyobrażam sobie, jakie znaczenie po tylu latach czekania mają symbole. W 1996 roku Chorwat na Krku poważnie się obraził, gdy omyłkowo chciałem mu zapłacić słoweńskimi tolarami. I przyczyną na pewno nie było to, że tolary stały dużo gorzej niż chorwackie kuny.
W czasie ostatniej wizyty w Chorwacji uderzyła mnie duża liczba flag narodowych (równie często natykałem się na barwy klubowe Hajduka Split).

Granica chorwacko-słoweńska.


Trogir – Obala Bana Bereslavica czyli nabrzeże pomiędzy Trogirem a wyspą Ćiovo (Kanał Trogirski).


Trogir – Pałac Cipiko na placu Jana Pawła II (trg Ivana Pavla II).


Trogir – wieża zegarowa ratusza (trg Ivana Pavla II).


Trogir – ratusz (trg Ivana Pavla II).


Kaštela Kambelovac – widok na Kaštelanski Zaljev.


Split – Narodni Trg.


Park Narodowy Krka – rejs na trasie Roski Slap-Skradinski Buk.


Szybenik – Obala Franje Tudmana czyli Nabrzeże Franjo Tudmana u ujścia rzeki Krka.


Klis – twierdza z widokiem na Split. Jakże może nie być flagi na twierdzy, która broniła się skutecznie podczas 25-letniego oblężenia tureckiego? Poddała się dopiero, gdy zmarł dowódca twierdzy. Dobre kierownictwo to podstawa...


Imotski - twierdza


Trogir – twierdza Kamerlengo widziana z Kanału Trogirskiego.