sobota, 9 kwietnia 2016

Pink Floydów nigdy za dużo

Pink Floydów nigdy za dużo. Dziś w Radomiu Spare Bricks otworzyli kwietniową trasę, a w tym samym czasie w olsztyńskim Nowym Andergrancie na scenę wszedł zespół Tales of Pink Floyd, który miał swój udany debiut 28.08.2015. Usiadłem sobie w kąciku w sympatycznym towarzystwie moich sąsiadów i ćwiczyłem podzielność uwagi (słuchałem świetnego koncertu, obserwowałem skupioną publiczność i wymieniałem esemesy z Radomiem).

Słabo widać (bo nie chciało mi się podejść bliżej), ale za to dobrze słychać (bo nie chciało mi się podejść bliżej).


Pink Floydów nigdy za dużo. Dziś w Radomiu Spare Bricks otworzyli kwietniową trasę (nie byłem, ale na widowni niespodziewanie odnalazła się moja koleżanka z pracy, którą ucieszyło szczególnie „Hey You”). Przed nimi jeszcze Częstochowa w dniu moich imienin (ależ dziękuję), Łomża (do której się wybieram) oraz dwa koncerty jednego dnia w Białymstoku (gdzie chętnie bym się wybrał, ale nie dam rady).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz