wtorek, 3 maja 2016

Zepsutych pragnę kobiet

Nie po człowiek ćwiczył po osiem godzin dziennie te wszystkie gamy, pasaże i przewroty, żeby potem sobie w trasie nie mógł tego zrekompensować z setką groupies... A może odwrotnie – nie po to człowiek męczył się kilkanaście lat całymi dniami, pracując nad osiągnięciem wirtuozerii, żeby potem tryskać talentem na lewo i prawo. Co kto woli...
„Young Lust” to podobno mało autobiograficzna piosenka, bo koło Pink Floydów dziewczyny jakoś specjalnie się nie kręciły. Jestem w stanie sobie wyobrazić pryszczatych intelektualistów jako podstawową grupę docelową zespołu i że Rogerowi, Davidowi, Nickowi czy Rickowi do łóżka raczej się nie pchali.


Jestem nowym chłopcem
Obcym w mieście tym
Gdzie się podział mój czas
Pokazać kto dziś zechce mi świat?
Uuuuuuuu, zepsutych pragnę kobiet
Uuuuuuuu, zepsutych dziewczyn chcę
Może jakaś na pustyni tej
Zrobi dziś mężczyzną mnie
Weź mój rock and roll, uciekłbym
Uuuu, chcę wolny być
Uuuuuuuu, zepsutych pragnę kobiet
Uuuuuuuu, zepsutych dziewczyn chcę
Olsztyn, 3.05.2016



A w „The Wall” Pink poużywał sobie trochę na trasie w Stanach, a gdy próbował dodzwonić się do żony w Anglii, okazało się, że odbiera jakiś mężczyzna...

Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek