poniedziałek, 26 lutego 2018

Przespałem się z rozwódką w Nowym Jorku

Bardzo skomplikowana sprawa z tą piosenką. Ukazała się tylko na singlu, który wyszedł 4 lipca 1969 roku, dzień po śmierci Briana Jonesa. To była zresztą ostatnia, czerwcowa, sesja nagraniowa Stonesów z udziałem Jonesa (w opublikowanej wersji jednak już nie zaistniał, bo zespół miał już nowego gitarzystę, Micka Taylora). Ale pół roku po wyjściu singla „Honky Tonk Women” na płycie „Let It Bleed” znalazła się alternatywna wersja utworu zatytułowana „Country Honk”, ze zmienionym na jeszcze bardziej country’owy aranżem i ze zmodyfikowanym tekstem (zupełnie jak u Beatlesów, którzy podobną rzecz zrobili z „Revolution”, ale oczywiście jako pierwsi).
W treści same smakowitości. Wiadomo, że „honky tonk woman” to pani zupełnie lekkich obyczajów (chociaż panowie Jagger i Richards, autorzy piosenki, używają liczby mnogiej „women”, co nie tylko lepiej brzmi, ale zapewne ma też sygnalizować, że wszystkie kobiety są takie same…). Co do słowa „honky”, to Afroamerykanie już dobrze ponad sto lat temu zaczęli tak pogardliwie mówić na przedstawicieli białej rasy. Uwaga, polski ślad – początkowo, pod koniec XIX wieku, to słowo odnosiło się do węgierskich, polskich i czeskich imigrantów i pierwotnie brzmiało „bohunk”. No tośmy Bohuna usiekli!
Co do nowojorskiej rozwódki, która udostępniła swych wdzięków podmiotowi lirycznemu utworu, to być może chodzi o świętej pamięci Lindę Eastman, która zanim w 1969 roku została żoną Paula McCartneya, zdążyła w 1965 roku zostać już 24-letnią rozwódką. Oczywiście nowojorską. Czy w połowie lat 60. bogata z domu Amerykanka mogła zapodać Jaggerowi przed, po lub w trakcie przez nos jakiś środek, który rozwala mózg? Pytanie retoryczne…


Po co tyle pisania? Bo piosenka krótka, mało tłumaczenia. A tłumaczenie z okazji ogłoszonego właśnie lipcowego koncertu The Rolling Stones w Polsce. I jeśli w 1998 i w 2007 roku byliśmy za każdym razem pewni (czyż nie?), że to ostatnia wizyta Stonesów nad Wisłą, to tym razem jakoś nie chciałbym się zakładać. Chociaż z drugiej strony to będzie ostatni koncert wiosenno-letniej odsłony trasy, która rozpoczęła się jako No Filter Tour, a już nieoficjalnie nazywa się No Stopping. A między latem a jesienią dużo się może zdarzyć w życiu niemalże osiemdziesięciolatków, którzy w niejednym honky tonk robili riki-tiki-tak.

Spotkałem ją przy ginie w barze w Memphis
Na górę chciała zabrać mnie na raz
Musiała sobie mnie przez ramię rzucić
Przecież nie wyglądam na pijanego tak

Te kobiety z barów
Daj mi, daj mi, daj mi jak z baru ten blues

Przespałem się z rozwódką w Nowym Jorku
Musiałem pewną walkę stoczyć tam
A potem obsypała mnie różami
Strzeliła w nos, a później w głowę strzał

Te kobiety z barów
Daj mi, daj mi, daj mi jak z baru ten blues

Te kobiety z barów
Daj mi, daj mi, daj mi jak z baru ten blues

Te kobiety z barów
Daj mi, daj mi, daj mi jak z baru ten blues

Te kobiety z barów
Daj mi, daj mi, daj mi jak z baru ten blues
Olsztyn, 25-26.02.2018



Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek

piątek, 2 lutego 2018

Czas zmienia tłumaczenia

Słucham Listy Przebojów Trójki i oczywiście szlag mnie trafia z zazdrości cieszę się, że piosenka zespołu Dylan.pl pnie się do góry. Tłumaczenie „The Times They Are a-Changin'” Filipa Łobodzińskiego jest wybitne, ale powstało w 2007 roku, w zupełnie innych, nomen omen, czasach. Ciekawe, jak Filip podszedłby dziś do przekładu powstałej w 1963 roku piosenki zwiastującej rewolucję społeczną? W mojej wersji idzie ku gorszemu. No, ale ja mądrala pisałem ten tekst 17 kwietnia ubiegłego roku. I nic się na lepsze od tamtego czasu, niestety, nie zmieniło... Wręcz przeciwnie. Choćby ostatni tydzień był przykładem tego, co się z naszym światem dzieje. Co się dzieje z naszymi czasami.

Pozwoliłem sobie zestawić z oryginałem z 1963 roku kilka polskich wersji powstałych w różnych czasach. Najpierw Dylan, potem ja z 2017, następnie Duduś z 2007, później Sławek Szweda z 2005, z kolei Apolinary POlek (Paweł Oleszczuk) z nieznanego mi roku i końcu Jacek Korczakowski z 1968 roku.

Come gather 'round people wherever you roam
Zrozumcie to ludzie – czy stamtąd, czy stąd
Słuchajcie mnie wy, jakikolwiek wasz los
Ludzie, zbierzcie się wokół ze wszystkich stron
Hej, ludzie, ludziska, zbierzcie się tu
Czy rzekę w swym biegu zatrzymać się da?
And admit that the waters around you have grown
Że woda po szyję, podnosi się wciąż
Oto fala nadciąga, zaleje ten ląd
I oby nie porwał was rzeki tej prąd
Wszak widzicie, że woda wam sięga do ust
Czy wiatrom zabroni ktoś chmury rozgonić?
And accept it that soon you'll be drenched to the bone
Zalewa was szybciej, niż to dostrzega wzrok
Więc zrozumcie, to koniec, potop zmiecie was stąd
Pogódźcie się z tym, że zmarzniecie na kość
Ten potop nie minie, on wciąż będzie trwać
Czy może znów odżyć liść, który raz spadł?
If your time to you is worth savin'
Za późno ta myśl w głowie staje
Jeśli chcecie ocalić głowy
Jeśli czas taką dla was ma wartość
Więc kto nie chce pójść na dno morza
I czy może zatrzymać się Ziemia?
Then you better start swimmin' or you'll sink like a stone
Czy płyniecie, czy nie – przyszłość wieszczę wam złą
Lepiej uczcie się pływać, bo pójdziecie na dno
Więc nauczcie się pływać, by na dnie gdzieś nie stanąć,
Lepiej niech zacznie pływać lub zacznie się bać
Jeśli nie, czemu czasem dziwimy się tak
For the times, they are a chang - in'
Oto czasy wracają stare
Oto czasy nadchodzą nowe
Bo czasy wciąż, wciąż się zmieniają.
Świat się zmienia i nowy się tworzy
Że i w nas czas wszystko zmienia?

Come writers and critics who prophecies with your pen
Zrozumcie pisarze – wasz profetyzm to śmiech
Słuchajcie, prorocy z gazet i biur
Prorocy, poeci nie szczędźcie swych sił
Dziennikarze, pisarze, papierowi prorocy
Więc patrzymy przed siebie, mniej ważne jest dziś
And keep your eyes wide the chance won't come again
Świat może was zna, wasze wizje już mniej
Nie będzie pożytku już z waszych piór
Nim wszystko rozpłynie się w wietrze jak dym
Miejcie teraz otwarte wasze uszy i oczy
I nieważna jest przeszłość, to, co było - odeszło
And don't speak too soon for the wheel's still in spin
Nie mówcie, że jeszcze, póki świat kręci się
Rzućcie je, taka szansa nie powtórzy się znów
Póki świat się kręci, ty kręć się wraz z nim,
Nie rzucajcie tylko żadnych sądów na wiatr
Dzień po nocy, po burzy słońce musi znów przyjść
And there's no tellin' who that it's namin'
Na próżno szukacie w nim znaczeń
Nie szafujcie już swoim słowem
Otwórz oczy, nie przegap tej szansy
Choć wiadomo jak to się ułoży
Łez dzisiejszych nie wolno przeceniać
For the loser now will be later to win
Wczorajszy przegrany zwycięstwa znów chce
Kto dziś przegrał, jutro odniesie triumf
Ci co teraz przegrali, później jednak wygrają
Ostatni będą pierwszymi, będzie wprost to, co wspak
To, co wczoraj straciłeś, jutro los odda ci
For the times they are a-changin'
Oto czasy wracają stare
Oto czasy nadchodzą nowe
Bo czasy wciąż, wciąż się zmieniają
Świat się zmienia i nowy się tworzy
Bowiem czas, czas wszystko zmienia

Come senators, congressmen please heed the call
Zrozumcie, tam w sejmie, że ustaw nam dość
Słuchajcie, posłowie, uciszcie swój chór
I wy co rządzicie, usłyszcie ten krzyk
Senatorzy, posłowie, prezydenci, premierzy
Gdy nie chce cię widzieć, zamyka ci drzwi
Don't stand in the doorway, don't block up the hall
Nie znajdzie się Rejtan, który powie już „stop!”
I nie tarasujcie już drzwi ani dróg
Nie stójcie tak w drzwiach, by nie mógł przejść nikt
Wojna zmiecie już wkrótce to, co do was należy
Jakaś ważna osoba, której tak się podoba
For he that gets hurt will be he who has stalled
Gdy suweren czeka na swój pełen ryb kosz
Bo kto stoi w miejscu, ten poczuje ból
Bo nic nie wskóracie, gdy złość macie w oczach
Nie blokujcie przejścia, nie stójcie tak w drzwiach
Nie proś w progu, nie czekaj, nie przejmuj się tym
There's a battle outside and it's ragin'
Może wszak posunąć się dalej
Wszystko jest do bitwy gotowe
Już walka na zewnątrz się toczy
Ten, kto zwleka, pierwszy pójdzie pod noże
Wróć do domu, nie okaż zdziwienia
It'll soon shake your windows and rattle your walls
Jeśli ich dziś nie znajdzie, niejeden zapłonie stos
I polecą wam szyby, i się skruszy wasz mur
Wnet zadrżą okna i zatrzęsą się ściany
Bitwa toczy się już, na nic spryt, na nic strach,
Kiedy ważna osoba zjawi się u drzwi twych
For the times they are a-changin'
Oto czasy wracają stare
Oto czasy nadchodzą nowe
Bo czasy wciąż, wciąż się zmieniają
Świat się zmienia i nowy się tworzy
Bowiem czas, czas wszystko zmienia

Come mothers and fathers throughout the land
Zrozumcie, rodzice, grzech także to wasz
Słuchajcie, rodzice, przemija wasz czas
Ojcowie i matki przybądźcie dziś tłumnie
Ojcowie i matki ze wszystkich stron
Ojcowie i matki, jeśli trudno jest wam
And don't criticize what you don't understand
Że nikt nie rozumie, jak zmienia się świat
Dajcie porwać się albo jesteście bez szans
Niech nikt nie potępia, gdy nie może zrozumieć
Dziś krytyka to wasza jedyna jest broń
Sprawiedliwie osądzić waszych dzieci poglądy
Your sons and your daughters are beyond your command
Już synów i córki nienawiści żre rak
Synowie i córki nie słuchają już was
Wasze dzieci już własną odnalazły drogę,
Wasze dzieci nie mogą podlegać już wam
To wspomnijcie, że z wami był też problem ten sam
Your old road is rapidly agin'
Nie zawrócą z tej drogi raczej
Świat nie myśli już jednakowo
Zrozum to, że nic już zrobić nie możesz
Starą szosą nie pomkną ich wozy
Wszystkie znały go już pokolenia
Please get out of the new one if you can't lend a hand
Czy pora czy nie rękę w końcu im dać
Potępiacie to, czego nie pojmiecie i tak
Szczęśliwi i mądrzy, którzy dłoń im podają
Niech usunie się z drogi ten, kto pomóc nie może
Nie próbujcie z tym walczyć, bo daremny to plan
For the times they are a-changin'
Oto czasy wracają stare
Oto czasy nadchodzą nowe
Bo czasy wciąż, wciąż się zmieniają
Świat się zmienia i nowy się tworzy
Bowiem czas, czas wszystko zmienia

The line it is drawn the curse it is cast
Czy już linię przekroczył, czy nie świat nasz
Już znak został dany, już nowy ma sens
Wytyczono linię i klątwę rzucono
Już zaklęcie rzucone, wytyczony już trakt
Z roku na rok, niestety, nie ubywa nam lat
The slow one now will later be fast
Czy tylko pędzi, czy już całkiem gna
Wzwyż pofrunie ten, co dziś leży jak śmieć
Co dziś jest powolne, to jutro popędzi,
Co jest dzisiaj wspaniałe, jutro będzie nie w smak
Lecz przynajmniej po części się stajemy mądrzejsi
As the present now will later be past
Kto przeszłość zapomniał, ten w przyszłość wpadł
Z tyłu zostanie ten, co dziś szybko mknie
To co teraz jest ważne, już za chwilę nie będzie
Będzie w bród tego, czego jeszcze dzisiaj nam brak
Mało mądrych jest jednak, mało mądrych aż tak
The order is rapidly fadin'
Stary ład zwrócą nowe fale
Bo dawny ład staje na głowie
Szybko zmienia się porządek świata
Nie powstrzymasz i nie pomożesz
Żeby miało to dla nich znaczenie
And the first one now will later be last
Ten, co dziś wierzy w równość, jutro w czystość ras
Będzie ostatnim ten, co dziś pierwszy jest
Ten co właśnie jest pierwszy, zaraz pójdzie na koniec
Temu, czegoś nie widział w najdziwniejszych swych snach
Że swą wagę utraci każdy ważny dziś fakt
For the times they are a-changin'
Oto czasy wracają stare
Oto czasy nadchodzą nowe
Bo czasy wciąż, wciąż się zmieniają
Świat się zmienia i nowy się tworzy
Bowiem czas, czas wszystko zmienia

Bob Dylan, wrzesień-październik 1963
Robert Zienkiewicz, 17.04.2017
Filip Łobodziński, maj 2007
Sławek Szweda, 16/17.06.2005
Apolinary POlek (Paweł Oleszczuk)
Jacek Korczakowski, 1968