sobota, 1 lutego 2014

Podziemny tęskniący za domem blues

Tę piosenkę powinniśmy w Polsce kochać już choćby za tytuł. Gdzież, jak nie w naszej ojczyźnie, brzmieć dobrze powinny słowa „Podziemnego tęskniącego za domem bluesa”? Podziemnego, czyli w zasadzie partyzanckiego, a więc jesteśmy w domu. A jak nie jesteśmy, to tęsknimy za nim. Polak mówi „dom”, a myśli „ojczyzna”. I tęskni. Nie o tęsknocie za ojczyzną napisał jednak pan Zimmerman tę piosenkę (chociaż przecież mógłby w imieniu dziadków tęsknić za Odessą).
„Subterranean Homesick Blues”, utwór, którym Bob Dylan otworzył płytę „Bringing It All Back Home” z marca 1965 roku.


To już moje trzecie tłumaczenie z tej płyty. Łatwo nie jest, bo to piosenka z cyklu „jeden jamnik wchodzi drugiemu jamnikowi”. Dylan zupełnie dowolnie wkłada w wersy tyle sylab, ile mu akurat potrzeba. A potem, śpiewając, gdy mu za ciasno, to przyspieszy, a jak słów zbyt mało, to przeciągnie frazę. Weź, człowieku, przetłumacz. Weź, zagraj. Zaśpiewaj.

John w piwnicy jest swej
Miesza ciągle jakiś lek
Stoję na chodniku gdzieś
Rząd mam w kółko w głowie mej
Facet, co ma płaszcz
Znak zdjął, sprzęt zdał
Mówi, że wciąż kaszel ma
Chciałby dostać szmal
Mówię ci
Co robisz, patrz dziś
Bóg to wie
Lecz znowu tego chcesz
Lepiej w drodze uchyl się
Patrz, gdzie nowy druh jest
W czapce z szopa typ
Na dziedziniec wszedł
Mówi „Sześć dolarów płać mi”
Ty masz tylko pięć

Maggie bystry chód
W sadzy twarz ma już
Mówi, że żar zwala z nóg
Zioła w łóżku znów
W telefonie podsłuch jest
Maggie mówi - wielu wie
Wczesnym majem zwieją gdzieś
Szeryf już listy śle
Mówię ci
Cokolwiek zrób dziś
Na paluszkach chodź
Odstaw wreszcie to
Lepiej z dala od tych bądź
Którzy wodę leją wciąż
Patrz, gdzie pchasz nos
Po cywilu ciuchy noś
Zbędne Pogodynki są
Żebyś wiedział wieje skąd

Choruj, zdrowiej
Kałamarzem zakryj się
Dzwon bierz, trudno rzec
Czy to przyjmie jakiś sklep
Chciej wciąż, smak krat
Wróć tam, gryps daj
Idź siedź, wyjdź, płać
Wstąp do armii, pecha masz
Mówię ci
Uderzysz się dziś
Lecz z cwanym lisem
Porażek mistrzem
W teatrach snuj się
Dziewczę w wodzie brodzi
Szuka głupka znowu
Nie wódź wciąż za wodzem
Lepiej patrz, co z wozem

Ach, przyjdź już na świat
Krótkie gacie, miłość, tańcz
Ubierz się, bierzmuj się
Próbuj swój sukces mieć
Daj jej, daj mu, kup coś
Kradzież to wielkie zło
Przez dwadzieścia lat do szkoły
Potem dzienną zmianę masz swą
Mówię ci
Oni wszystko kryją dziś
Lepiej wskocz gdzieś w kanał
Świeczkę sobie zapal
Zostaw sandał
Zbędny ci jest skandal
Nie bądź jak ten głup
Gumę lepiej żuj
Stoi stacja pomp
Bo wajchę zabrał wandal
Olsztyn, 1.02.2014

Video do „Subterranean Homesick Blues” to chyba najsłynniejszy clip Dylana. Film został nakręcony przed londyńskim hotelem Savoy. Wygląda jakby to było na zapleczu (te wory wyglądające na zwały śmieci), ale po głębszej analizie zdjęć doszedłem do wniosku, że to jednak front. Przepraszam, osobiście nie sprawdziłem, doba w tym hotelu zaczyna się od 2,5 tys. zł w promocji. Może kiedyś, jak Anglicy zaczną przyjeżdżać do Olsztyna na zmywak.


Gdy Dylan przerzuca kartki, po lewej stronie dyskutują sobie Allen Ginsberg (bez dwóch zdań to on) i Donovan (lekka wątpliwość, ale w dobrej jakości filmie też daje się rozpoznać). Oni to oraz Bob Neuwirth (kilka lat później współtwórca piosenki „Mercedes Benz”) i sam Dylan osobiście malowali w pocie czoła kartki. Takie czasy, manufaktura. Ja, niestety, nie miałem pod ręką żadnego Ginsberga czy Donovana.


Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek