Gdy 1 stycznia 1962 roku Beatlesi nagrywali demo dla wytwórni Decca (wiadomo, odrzucone), wzięliby w ciemno i z pocałowaniem ręki, że jeden z rejestrowanych wówczas utworów wyda ktoś inny na singlu i że zajmie z tym singlem 35. miejsce na liście przebojów.
Tym utworem było „Love of the Loved”, a wykonawczynią, która wzięła go na warsztat, była Cilla Black, ale to był już wrzesień 1963 roku, od kilku miesięcy w Anglii trwała Beatlemania, a zespół miał już kilka własnych numerów jeden.„Love of the Loved” próżno szukać w oficjalnej dyskografii The Beatles. Nie nagrali tego, napisanego głównie przez Paula McCartneya, utworu na żaden z albumów, nie wrzucili też ani na „Anthology 1” (chociaż są tam inne utwory z noworocznej sesji), ani na „Anthology 4”. W sumie dziwne, bo przecież nagrania są dobrej jakości, a piosenka zgrabna. Ale widać „zgrabna” to za mało dla perfekcjonisty, jakim jest Paul. Wychodzi na to, że piosenka została odrzucona dwukrotnie...
Gdy patrzę znów w twych oczu blask
Widzę, że tam jest właśnie raj
Widzę to znów – kocham i kocha mnie ktoś
Pewnego dnia, ujrzą ten fakt
Że w sercu twym od zawsze trwam
Od zawsze trwam – kocham i kocha mnie ktoś
Choć mówiłem wszystko to
Będę to powtarzać wciąż
Teraz, kiedy pewność mam, że kochasz
I już wiem od dzisiaj, że
Kiedy na mnie patrzysz się
To w ten sposób, który mówi, ach, „Ty kochasz!”
Więc, choćby deszcz, ja mam to gdzieś
W twym sercu trwam, to miejsce me
To miejsce me – kocham i kocha mnie ktoś
Choć mówiłem wszystko to
Będę to powtarzać wciąż
Teraz, kiedy pewność mam, że kochasz
I już wiem od dzisiaj, że
Kiedy na mnie patrzysz się
To w ten sposób, który mówi, ach, „Ty kochasz!”
Więc, choćby deszcz, ja mam to gdzieś
W twym sercu trwam, to miejsce me
To miejsce me – kocham i kocha mnie ktoś
Kocham i kocha mnie ktoś
Kocham i kocha mnie ktoś
Olsztyn, 20-22.04.2026
Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek



