Tegoroczna perfekcyjna pod każdym względem relaksacyjna wizyta w Sopocie godna jest podsumowania kulinarnego.
Restaurację Endi Wine House poznaliśmy już podczas którejś z poprzednich sopockich peregrynacji. Znów nas nie zawiodła.
tatar wołowy (na wierzchu konfitowane żółtko)
pączki z kaczką (dynia, cytrusy, imbir)
łosoś szkocki (sos holenderski, wiosenne warzywa, młode ziemniaki, bottarga)

risotto bianco (wiosenne warzywa, marynowana cytryna, orzeszki piniowe)

rabarbar (krem jogurtowy, kruszonka, geranium)
ciasto filo (słony karmel, orzeszki ziemne, krem czekoladowy, rokitnik)
Śniadanie, owszem, można zjeść w hotelu, ale od czego są prześwietne śniadaniówki, np. Cały Gaweł przy dworcu.
shokupan, czyli japoński chleb mleczny (boczniak, trufla majo, piklowana cebulka, szczypiorek)
kaszubskie śniadanie (dwa kaszubskie jaja z wolnego wybiegu, twaróg i jogurt wiejski, kaszubskie sery i kiełbasy, świeże warzywa, oliwa z ziołami, konfitura z czarnej porzeczki, miód)

Pora na południowe grzeszki cukrowe. Będziemy niegrzeczni w Deseo, czyli w polskim topie gastronomii cukierniczej.
mora
Azia 2.0
kawa po wietnamsku, czyli wspomnienie listopadowego urlopu
Tegoroczne nasze sopockie odkrycie to istniejąca od kilku lat restauracja Fisherman Rafała Koziorzemskiego. Wcześniej nawet parę razy mijaliśmy...
kultowy tatar z pstrąga tęczowego (gorczyca, żółtko, kapary, piklowana cebulka, grzyby)
paprykarz sopocki by Fisherman (na wierzchu przegrzebek i foie gras!, a poza tym ryż, olej z lubczyku, papryka wędzona, pomidor)
okoń morski (mizeria, rybny demi glace, palona pietruszka)

troć fiordowa (słynne lody z mizerii, uszka, sos paprykowy, omułki)

lody z mizerii godne oddzielnego zdjęcia

pleśniak (czarna porzeczka, migdały, lody z maślanki, chips z mleka)
rabarbar (i sam nie wiem, co)
Wieczór po koncercie Mikołaja Trzaski podsumowujemy na Placu Przyjaciół Sopotu, gdzie tamtejsza wiśniówka przypomina nam, że zbyt długo nie konsumowaliśmy ginjinhi w Lizbonie...
Wyjazd zamykamy długim nadmorskim spacerem do restauracji Do Brzegu. Stosowna nazwa ze stosownym widokiem.
chałka z kurczakiem (chałka z guacamole, kurczakiem, cebulą, bekonem i salsą pico de gallo, kolendra)
klasyk sopocki (jajecznica z 3 jaj od kur z wolnego wybiegu, posypana szczypiorkiem, kawałek wędzonego smażonego boczku, twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem, miks sałat z sosem winegret)






















