Chciałem tylko, żeby gdzieś przekroczyć granicę, wszystko jedno którą, bo ważny dla mnie był nie cel, nie kres, nie meta, ale sam niemal mistyczny i transcendentny akt przekroczenia granicy.
(Ryszard KAPUŚCIŃSKI, „Podróże z Herodotem”)
Ostatnie zdjęcie, ostatnie rozmowy. Finałowy koncert, finałowy utwór. Koniec sierpnia, koniec Sowy…
Gdy kilkanaście miesięcy temu pierwszy raz usłyszałem o możliwości zamknięcia Sowy, nie dowierzałem. Gdy dowiedziałem się, że stoi za tym samorząd województwa, który postanowił odświeżyć zamek, zrozumiałem, że temat jest skończony. Może (!) za kilka lat przyjdę zobaczyć efekty tego odświeżenia, może (!) się zachwycę i może (!) przebaczę, ale póki co – wiecie co możecie sobie zrobić z tą renowacją…
Dziś na ostatnim koncercie w Galerii Sowa wystąpił Wodny Patrol. Doskonałe zakończenie!
Ostatnie chwile Sowy skłaniają ludzi do szczerych podziękowań. W ostatnim miesiącu Krzysiek Żendarski został obdarowany rekordową liczbą sów pod różnymi postaciami (chyba będzie musiał założyć Muzeum Sów). Wczoraj na koncercie Czerwonego Tulipana z podziękowaniami od środowiska artystycznego pojawił się Konrad Lenkiewicz, a dziś w imieniu fanów dobrej muzyki zabrał głos Janusz Stępień z The Doctors. Na tej złotej płycie dla Krzysztofa jest też oczywiście sowa!
Zespół Wodny Patrol, na który już chyba kiedyś trafiłem, ale nie pamiętam kiedy, wykonał swój niełatwy obowiązek zamknięcia Sowy z pełnym profesjonalizmem i zaangażowaniem. Swoje obowiązki wykonała też doskonała jak zawsze publiczność. W skrócie wyglądało to tak:
Ja nie przyniosłem Krzysztofowi kolejnej sowy, przyniosłem mu „Sowy pamięci radosny blues”, którym, dzięki uprzejmości Wodnego Patrolu, rozpocząłem drugą część dzisiejszego koncertu:
Piosenka przypadła do gustu (mam nadzieję, że nie tylko jemu…) Mariuszowi Balakowi, z którym powspominaliśmy jego dawny Nowy Andergrant. Wyraziłem szczere ubolewanie, że zamknięcia tego równie ważnego klubu nie uczciłem pieśnią.
W trzeciej, finałowej części, zespół zagrał szantowe hity.
„Przechyły” (Paweł Orkisz)
„Biała sukienka” (Spinakery)
„Magda” (Andrzej Korycki)
„24 lutego” (Stare Dzwony)
„10 w skali Beauforta” (Trzy Korony)
„Pożegnanie Liverpoolu” (Cztery Refy)
„Wzgórza Walii” (Ryczące Dwudziestki)
I to była naprawdę ostatnia piosenka w Galerii Sowa… (owszem, 9 września odbędzie się jeszcze koncert charytatywny na rzecz Wojtka Ciesielskiego, ale to będzie de facto już po formalnym zamknięciu klubu).
Moje ostatnie zdjęcie Krzysztofa w Sowie…
I ja ostatni raz opuszczam to miejsce z gitarą na plecach…
Dziś Galeria Sowa dołączyła do takich miejsc, jak CBGB, The Marquee, Pub From czy Masarnia. Przestała istnieć… Cóż, mógł to samorząd województwa inaczej rozegrać.
Z tej okazji mój „Sowy pamięci radosny blues”, który napisałem dwa tygodnie temu, a dziś miał premierę na ostatnim koncercie, jaki odbywa się w Sowie. Gościnnie wprosiłem się po prostu na występ Wodnego Patrolu. Premiera wypadła tak:
To nie są żarty Był tu Bukartyk Grał jak się patrzy Nowak z Raz, Dwa, Trzy Pogodnie weszła Z nim Łobaszewska Wpadł nawet kiedyś Mistrz Czyżykiewicz
Czas się pakować Gra finałowa W sercu zachowaj Galeria Sowa
Kilkanaście dni temu nagranie w zaciszu mojego domowego studia:
To dobra okazja, by przypomnieć kilkadziesiąt koncertów, na jakich byłem w Sowie, a nawet jeszcze w czasach, gdy była OKOP-em (lista i tak jest niepełna):
16 lipca 1994 Mistrz z cudzym wiosłem (przygrywka do Olsztyńskich Nocy Bluesowych, m.in. Tadeusz Nalepa, Hot Water, Krzysztof Ścierański) 24 lipca 1994 Blues ci wszystko wybaczy (jam session Olsztyńskich Nocy Bluesowych, m.in. Hot Water, Michał Urbaniak, Krzysztof Ścierański) 2002 lub 2003 Raz, Dwa, Trzy 5 listopada 2014 Kiedy będę dużym chłopcem (Piotr Nalepa Breakout Tour, Robert Lubera) 30 listopada 2016 Kasa Zdrowych (Kasa Chorych) 17 maja 2017 Czarny Pies kąsa mnie (Czarny Pies, Leszek Winder, Jerzy Piotrowski, Jan Gałach, Michał Kielak, Mirek Rzepa, Darek Ziółek) 27 grudnia 2017 Trzynaście do kwadratu (mój koncert urodzinowy, m.in. Bożena Kraczkowska, Agnieszka Siudem-Nowicka, Jacek Aumüller, Michał Słupski, Piotr Sikorski, Karol Sęder, Mariusz Kwas, Adam Borkułak) 11 maja 2018 Czas nie tyka Bukartyka (Piotr Bukartyk, Krzysztof Kawałko) 30 września 2018 I ja gorę z Grażyną (Grażyna Łobaszewska, Ajagore) 28 lutego 2019 Oni znowu przyszli tu (Piotr Nalepa Breakout Tour, Robert Lubera) 25 sierpnia 2019 Mieć Bukartyka za sojusznika (Piotr Bukartyk, Ajagore) 23 lipca 2020 U Krzyśka na imieninach (Kraków Street Band) 19 września 2021 Pies nadal kąsa (Czarny Pies, Leszek Winder, Jan Gałach, Michał Kielak, Krzysztof Głuch, Krzysztof Ścierański, Max Ziobro, Adam Zalewski Trio) 29 lipca 2022 Wysłuchaj jego pieśni, Panie (Piotr Nalepa Breakout Tour, Robert Lubera) 14 września 2022 Dżej dżej jest okej (J.J. Band, Jacek Jaguś, Bartosz Łęczycki, Piotr Michalak, Andrzej Stagraczyński, Bartosz Niebielecki, Marek Raduli, Karolina Cygonek) 22 września 2022 Orka i Laborka (Laboratorium, Marek Stryszowski, Janusz Grzywacz, Krzysztof Ścierański, Marcin Ścierański, Marek Raduli) 26 października 2022 Dżez back (Imienowski Jazz Set) 29 lipca 2023 Młodzi i starzy słuchają lekarzy (The Doctors) 25 sierpnia 2023 Serce pika do Bukartyka (Piotr Bukartyk, Ajagore) 11 maja 24 Między Indiami i Andaluzją (Giridhar Udupa, Indialucia, Michał Czachowski, Magdalena Faszcza) 10 listopada 2024 Wczesna purpura (Mandrake Route) 16 listopada 2024 Kiedy byli małymi chłopcami (Old Breakout, Tadeusz Trzciński) 30 listopada 2024 Andrzejkowy ostry dyżur (The Doctors) 10 lutego 2025 Liryka Bukartyka (Piotr Bukartyk, Ajagore) 21 lutego 2025 Bluesowa północ (Olsztyńska Noc Bluesowa, Blues Projekt, The BL Blues Band, Sztof, Hardy Blues Band, The Doctors, Michał Kielak) 30 maja 2025 Purpura w kolorze blue (Free Blues Band) 6 marca 2026 O, mój bluesie (Śląska Grupa Bluesowa, Leszek Winder, Mirosław Rzepa, Agnieszka Łapka) 6 czerwca 2026 Smutne, ale prawdziwe (Sream Inc.) 25 lipca 2026 Luźne Granie imieninowe (Luźne Granie) 19 sierpnia 2026 Bluesowe ostatki (Break Night Tribute to Breakout) 30 sierpnia 2026 Ostatni tulipan (Czerwony Tulipan) 31 sierpnia 2026 Ostatni patrol Sowy (Wodny Patrol)
No to jeszcze wersja z domowej próby kilka dni temu:
Bóg najwyraźniej nie ustrzegł Sowy od przyjaciół, bo w atmosferze powszechnego uwielbienia to miejsce przechodzi jutro do historii. W ramach koncertowych ostatków w Galerii Sowa zagrał dziś Czerwony Tulipan, który oczywiście przypomniał nam wiadomy sekret kardynała Richelieu…
Przyznam, że nie byłem na koncercie Czerwonego Tulipana tak ze 30 lat (pomijam okazjonalne występy, np. w czasie Spotkań Zamkowych). Dziś nadrobiłem tę zaległość, wsłuchując się w tulipanowe hity oraz utwory z tegorocznej płyty „Nasz miszmasz”, co przebiegało mniej więcej tak:
Detalicznie pochylam się nad trzema utworami zagranymi specjalnie dla Krzysztofa, który od 32 lat zapraszał nas do tego miejsca.
Po pierwsze, jeśli mnie ucho nie myli, Andrzej Czamara wyczarował instrumentalne „Mediterranean Sundance”, czyli dzieło, którym zachwycili w 1981 roku Al di Meola, Paco de Lucia i John McLaughlin.
I po trzecie „A. P. Świetliku, Świetliku...”, w którym swój kunszt rozpostarła przed nami Ewa Cichocka.
Przyszliśmy na koncert Czerwonego Tulipana, ale bohaterem ostatnich dni Sowy jest oczywiście Krzysztof, który w sierpniu stał się zapewne właścicielem największej w kraju kolekcji sów…
Publiczność oczywiście nie zawiodła, biletów zabrakło, bo któżby nie chciał być świadkiem historycznego występu…
Moja dusza archiwisty każe mi zanotować, że na scenie pojawili się: Stefan Brzozowski – gitara, śpiew, Ewa Cichocka – śpiew, Krystyna Świątecka – śpiew, Andrzej Czamara – gitara elektryczna, Andrzej Dondalski – gitara basowa.