środa, 25 stycznia 2023

Stan jazzu

Kilka lat temu przegapiłem występ Raphaela Rogińskiego w olsztyńskiej synagodze. Będąc dziś w Warszawie nadrobiłem tę zaległość w SPATiF-ie.


Klezmerski (?) free (?) jazz (?) zapodali: Raphael Rogiński – gitara, Aleksandra Kryńska – skrzypce, Wojciech Traczyk – kontrabas, Bartosz Szablowski – perkusja.
Okazją było pięciolecie działającej na terenie Klubu SPATiF sceny jazzowej JazzState, którą z pasją prowadzi Karolina Szewc.
To by się Himilsbach zdziwił…

wtorek, 24 stycznia 2023

Fuso orario w świetle księżyca

Już chciałem napisać, że żadnego laureata Eurowizji jeszcze nie tłumaczyłem, ale przecież już mi się to zdarzyło. Co ciekawe, to też był artysta włoski. Tym razem jednak przekład nie z włoskiego, a z angielskiego. Ladies and gentleman, zespół Måneskin podbija Amerykę!



Primo – nie ma w naszym domu większego fana zespołu Måneskin niż moja żona.
Secondo – ja też lubię potajemnie młodych Włochów, ze szczególnym uwzględnieniem Dunki.
Terzo – oto tłumaczenie pieśni liryczno-wulgarnej „Timezone”.
Quatro – można uznać, że to w ramach przygotowań do planowanego na ten rok wyjazdu do Nowego Jorku.
Quinto – z tą różnicą, że mój podmiot westchnień leci za ocean ze mną.


Wkładasz mój stary ciuch
Lecz ty nosisz go lepiej
I kiedy widzę znów twą twarz
Księżyc głupieje

Do ściany gadam ciągle aż
Mym przyjacielem jest
I dzwonię co godzinę, by
Powiedzieć ci, że ze mną źle

Wiem, że śpisz już teraz
Czemu mnie tam nie ma
Tak mi tego żal

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To tysiące mil
Chcę jak wściekły gnać

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To jest innych stref czas

Więc pieprzyć marzenia
Sława bez znaczenia
Wracam, gdzie dom

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To jest innych stref czas

Choć jutro kolejny znów mam lot
To już tam nie wsiądę
I zamiast tego lecę prosto do ciebie
Choć tracę pieniądze

I gówno mnie obchodzi fakt
Że kontrakt jakiś mam
I mogą co chcą mówić
Będziemy pieprzyć się
Jeszcze tego dnia

Wiem, że śpisz już teraz
Czemu mnie tam nie ma
Tak mi tego żal

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To tysiące mil
Chcę jak wściekły gnać

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To jest innych stref czas

Więc pieprzyć marzenia
Sława bez znaczenia
Wracam, gdzie dom

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To jest innych stref czas

Więc pieprzyć marzenia
Sława bez znaczenia
Wracam, gdzie dom

Ta jedyna rzecz dzieli nas
To jest innych stref czas

Olsztyn, 20-24.01.2023

Płyta „Rush” ukazała się w piątek, ale już w czwartek „Timezone” można było usłyszeć na żywo. Przy okazji pożalę się, że nie udało mi się kupić biletów na majowy koncert na Torwarze... Cazzo!

niedziela, 1 stycznia 2023

Plany na Słońcu 2023

Zanim postawię sobie cele na 2023, tradycyjnie rozliczam się z realizacji planów na rok 2022.

1. Dwa wyjazdy zagraniczne.
TAK

Nawet trzy:
- Neapol
- Malta
- Marrakesz.

2. Dwa weekendy krajowe.
TAK

Jeden w Warchałach, drugi w Trójmieście (w końcu wizyta w Muzeum II Wojny Światowej).

3. Ponad 30 tłumaczeń.
NIE

Akcenty aktywności artystycznej adaptuję adekwatnie.

4. Co najmniej trzy własne utwory.
TAK

Realizacja z dużą nadwyżką.


5. Własny występ publiczny.
TAK

Oczywiście koncert urodzinowy, ale również Święto Muzyki i na deser muzyczna domówka patriotyczna.


6. Co najmniej 15 koncertów w kraju i za granicą.
TAK

Liczę, liczę i wychodzi mi dokładnie 15!


7. Ponad milion kroków.
TAK

Dwa razy zmieniłem komórkę (a w raz z nią licznik kroków), więc dokładna liczba mi uciekła. Ale nałaziłem się tego roku. W samym Marrakeszu 250 tysięcy kroków, a w Neapolu 75 tysięcy.

8. Nowy odcinek historii Polski.
NIE

Ewidetnie czekam na rozwój sytuacji geopolitycznej.

9. Powrót do cyklu Horacje Peregrynacje.
NIE

Ciągle nie mam fazy.

10. Lepsze zaznajomienie się z harmonijką ustną.
TAK

Publiczne użycie tego instrumentu pozwala mi odhaczyć cel jako zrealizowany.


Realizacja 70 proc. Plany były postawione dość ambitnie, więc nie ma co narzekać.

Plany na 2023 są wariacją na temat planów z roku właśnie zakończonego:

1. Dwa wyjazdy zagraniczne, w tym jeden poza Europę.

2. Dwa weekendy krajowe.

3. Co najmniej 20 tłumaczeń, w tym zakończenie co najmnniej jednego albumu The Beatles.

4. Co najmniej trzy własne utwory.

5. Jakikolwiek występ publiczny.

6. Co najmniej 15 koncertów w kraju i za granicą.

7. Co najmniej 4 spektakle teatralne.

8. Nowy odcinek historii Polski.

9. Powrót do cyklu Horacje Peregrynacje.

10. Nowa literacka forma wyrazu.