piątek, 6 marca 2026

O, mój bluesie

Po kilkunastu latach ponownie zasiadłem na koncercie Śląskiej Grupy Bluesowej. Dwójki muzyków z tamtego występu nie ma już na tym świecie…



Znów usłyszałem takiej utwory, jak „Bo takie są dziewczyny”, „Modlitwa bluesmana w pociągu”, „Sztajger”, czy „O, mój Śląsku” (zakończony zgiełkiem godnym przemysłowej aglomeracji):


Obecny skład Śląskiej Grupy Bluesowej to (od lewej):
- Leszek Winder – gitara,
- Michał Kielak – harmonijka,
- Maksymilian Ziobro – perkusja,
- Agnieszka Łapka – śpiew,
- Mirosław Rzepa – gitara basowa,
- Krzysztof Głuch – fortepian.

A z góry przyglądali się Jan „Kyks” Skrzek i Michał Giercuszkiewicz…

sobota, 28 lutego 2026

Któryś z tych dni w Ostródzie

Kolejny koncert Spare Bricks za nami. Kolejny raz w Ostródzie. Kolejny raz z niespodziankami!

Tym razem z muzyką Pink Floyd obcowaliśmy w świetnym akustycznie audytorium hotelu Mazury Lake Hill Ostróda.


One of These Days
Jacek z kamerą na swoim basie. Może to widać na tym zdjęciu...

Time

Money
Pokłosie odbywających się już od czwartku warsztatów, czyli siedmioosobowy żywy loop w składzie: Kuba, Kasia, Mariusz, Joanna, Marek, Natalia i Agnieszka.

Another Brick In The Wall (part II)
Z warsztatów wynikł również chór dziecięco-młodzieżowo-seniorski, czyli Kasia, Mariusz, Joanna, Marek, Natalia i Agnieszka. Kuba Wrocławski (zbieżność nazwiska z nazwiskiem gitarzysty zespołu nieprzypadkowa) na klawiszach, Arek musiał na chwilę się odsunąć od czarnych i białych.

Shine on You Crazy Diamond

Wish You Were Here
Jak wiadomo, w oryginalnym utworze zagrał na skrzypcach Stéphane Grappelli. I jak wiadomo, na próżno – jego wysiłku ostatecznie nie uwzględniono na płycie. Dopiero po latach mogliśmy się zapoznać z wersją zawierającą ścieżkę skrzypiec. Dziś odtwarzamy tę sytuację – na skrzypcach Karolina Sydorowicz.

Echoes
Piękna praca laserów Darka.

In The Flesh
Adam wchodzi w rolę Pinka na pełnej ksenofobicznej petardzie.

Hey You
Hej ty, daj wszystkie światła na Agnieszkę!

Coming Back to Life
To zestawienie kolorów w tym fragmencie po raz pierwszy pojawiło się na koncercie w marcu 2022 r.

High Hopes
Ostatni moment warsztatowy, czyli Klaudia Jurczak, która poprowadziła warsztaty choreograficzne. Przed scenę pojawiła się wspólnie z Alą i Natalią. A całości dopełniły balony, wypuszczone na wolność niczym w teledysku Pink Floydów.

Run Like Hell
Dawno na koncertach Spare Bricks nie został zburzony żaden mur, ostatnio chyba w czasie obchodów 40-lecia „The Wall”, czyli dawno temu…

Comfortably Numb
Wszystkie światła oczywiście na Pawła:

Mur już poległ, pora na bis.

Brain Damage

Eclipse

No to jeszcze pamiątkowe kartony i można z nimi iść „home, home again”!

Účinkovali:
Agnieszka Szpargała – śpiew, saksofon
Jacek Aumüller – gitara basowa, śpiew, gitara dwunastostrunowa
Paweł Wrocławski – gitara elektryczna, gitara akustyczna
Adam Jęczmyk – śpiew, gitara elektryczna
Arkadiusz Spanier – instrumenty klawiszowe
Michał Witiak – perkusja
Mateusz Gostkowski – światła
Karolina Sydorowicz – skrzypce
Klaudia Jurczak – taniec
Ala, Asia, Kasia, Kuba, Mariusz, Marek, Natalia – uczestnicy warsztatów
Dariusz Naworski – menedżer i lasery

czwartek, 26 lutego 2026

Cukiernicza domestykacja

Kolejny przykład tego, że inspiracją dla Beatlesów mogło być dosłownie wszystko. Utwór „Savoy Truffle” George Harrison napisał patrząc na pudełko czekoladek.



Były to czekoladki Good News firmy Mackintosh’s. Rok po ukazaniu się „Białego Albumu”, na którym jest ta ociekająca węglowodanami piosenka, przedsiębiorstwo Mackintosh’s połączyło się z inną firmą (którą po kilkunastu kolejnych latach wchłonęło Nestlé), ale nie wyciągałbym z tego pochopnych wniosków. Chociaż w pewnym sensie jest to cukierniczy protest song – Harrison, mocno już wówczas zakolegowany z Claptonem, napisał „Savoy Truffle”, bo bóg gitary podobno zażerał się słodyczami bez opamiętania i bez współczucia dla własnego uzębienia. Harrison jest jak zawsze ironiczny, w tekście dostaje się też McCartneyowi za jego „Ob-La-Di, Ob-La-Da”.
W tym tłumaczeniu pozwoliłem sobie na domestykację, co nie wszyscy pochwalają. Zamiast firmy Mackintosh’s mamy więc przedsiębiorstwo E. Wedel, który też raz jest, a raz go nie ma. Dodajmy, że Karol Wedel założył swoją firmę kilkadziesiąt lat wcześniej niż John Mackintosh. Natomiast zamiast Trufli Savoy mamy Trufle Wawel. Czuję paralelę między dynastią sabaudzką (La maison de Savoie) istniejącą od początku XI do połowy XX wieku, a naszym książęco-królewskim Wawelem, który w naszej historii zaistniał mniej więcej w tym czasie.

Krem, karmel i delicji stos
Z imbirem ciastko i ananas pod
Kawowy deser, tak, to E. Wedel znów
Ale wyjmiesz to dopiero później
Bo najpierw Trufle Wawel

Wiśniowych chałw i jabłkowych tart
Te smaki czuję, gdy ciebie brak
Gdy krówkę zjesz, smutki twe pójdą precz
Ale wyjmiesz to dopiero później
Bo najpierw Trufle Wawel

Nie czujesz jeszcze dziś
Lecz gdy przyjdzie ból
Wyjaśni wszystko ci
Gdy troski zajmą myśli twe
Zbyt dużo będzie ich, uderzysz w krzyk

Ale wyjmiesz to dopiero później
Bo najpierw Trufle Wawel

I wiesz, że jesteś tym, coś zjadł
Lecz słodycz się dziś zamienia w kwas
Już znamy obla-di-bla-da
Lecz może pokaż, w co dzisiaj grasz

Krem, karmel i delicji stos
Z imbirem ciastko i ananas pod
Kawowy deser, tak, to E. Wedel znów
Ale wyjmiesz to dopiero później
Bo najpierw Trufle Wawel

Więc wyjmiesz to dopiero później
Bo najpierw Trufle Wawel

Olsztyn, 22-26.02.2026



Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek