środa, 15 czerwca 2011

W Ringo graj ze mną!

Na początek zacytuję jedynego poetę, którego jako tako rozumiem, czyli siebie samego:

Po co mu czyste buty, od piłki ma haluksy
Ma jak u małpy kciuk, dwie cole dzisiaj stłukł
„Znam cię ja, znasz mnie ty”
Jedno tylko powiem ci, że wolny masz być
Chodźmy razem, już dziś, o mnie myśl



To druga zwrotka mego tłumaczenia „Come Together”, beatlesowskiej piosenki, którą napisał John Lennon. Bohaterem tej zwrotki jest Ringo Starr, facet, który zaśpiewał dla mnie (przepraszam resztę widzów) dziś wieczorem w Sali Kongresowej w Warszawie.


Sądziłem, że to będzie święto narodowe. Że na urzędach zawisną flagi. Że prezydent, a przynajmniej premier, wygłosi orędzie do narodu. Że stacje telewizyjne i radiowe zmienią ramówki. Że odwołają zajęcia w szkołach. A tu nic. 15 czerwca 2011 roku, w 15 880 dniu mego żywota, w dniu zaćmienia Księżyca, gdy pierwszy Beatles stanął na polskiej ziemi, NIC się nie wydarzyło. Nie było znaków religijnych na niebie.


Nie potrafię tego zrozumieć. W drodze do Warszawy słuchałem PR III. Jakaś dwugodzinna audycja muzyczna. I nic. Zero. Ringo Starr nie istnieje i nigdy nie istniał.


Przypomniała mi się sytuacja z grudnia 1980 roku, gdy w sobotę 13 grudnia zasiadłem do słuchania cotygodniowej audycji Wojciecha Manna z założeniem, że będzie mówił o śmierci Johna Lennona. A tu nic. Potem się dowiedziałem, że audycja była z puszki, czyli nagrana wcześniej. A Mann bawił chyba właśnie w Stanach. Czyli był usprawiedliwiony. Środowej Trójki nic nie usprawiedliwia. Wysłuchałem kilku serwisów, żadnej wzmianki... Czy to z tego powodu, że patronem medialnym była inna stacja radiowa? Żenua.


Znany olsztyński fan Beatlesów uzewnętrznił się na temat koncertu. Nie rozumiem tej wypowiedzi. Po co jechał na koncert, skoro ma za złe Ringo Starrowi, że w ogóle pojawił się w Beatlesach? Może powinien się oflagować i zażądać przywrócenia Pete’a Besta na stanowisko perkusisty w The Beatles...


No więc mnie się podobało. Jak cholera. Przecież ja nie jechałem zobaczyć wirtuoza perkusji i charyzmatycznego wokalisty, tylko sympatycznego faceta, który dołożył swoją cegiełkę do sukcesu Beatlesów. Ja też bym wolał być na koncercie Beatlesów w Cavern w 1962 roku, ale to już chyba nie w tym życiu...


Każdy polski fan Beatlesów MUSIAŁ być na tym koncercie. Jest duże prawdopodobieństwo, że to był nie tylko pierwszy, ale i ostatni polski beatlesowski koncert. Cieszmy się, że Ringo przyjechał do nas w naprawdę dobrej formie. Gra i śpiewa tak samo jak 50 czy 40 lat temu. A może i lepiej...


Prawie cały koncert sfilmowany:


A teraz część kronikarska.

Po pierwsze – kto przyjechał? Ringo Starr w 11. edycji swej grupy All-Starr Band zgromadził następujących muzyków: Rick Derringer (członek zespołu McCoys 1962-1969, potem współpracownik Edgara Wintera i Weird Al Jankovica), Richard Page (lider zespołu Mr. Mister), Edgar Winter (współpracownik swego sławniejszego brata Johnny’ego Wintera, posiadacz własnej grupy Edgar Winter Group), Gary Wright (jego fortepian słychać w utworze „Without You” Harry’ego Nilssona), Wally Palmar (członek zespołu Romantics), Gregg Bissonette (młodzieniaszek w zespole, ma zaledwie 52 lata).

Po drugie – co zagrali?

1. Ringo Starr - It Don’t Come Easy’.
Strona A singla z 9.04.1971. Autor: Ringo Starr.
Ciary przy wejściu Ringa na scenę...


2. Ringo Starr - Honey Don’t.
Tę piosenkę Carla Perkinsa z 1956 r. Beatlesi wydali na płycie „Beatles For Sale” w 1964 r.


3. Ringo Starr - Choose Love.
Tytułowa piosenka z płyty Ringo Starra z 2005 r. Autorzy: Ringo Starr, Mark Hudson i Gary Burr.


4. Rick Derringer - Hang On Sloopy.
Tytułowa piosenka z płyty zespołu McCoys z 1965 r. Autorzy: Wes Farrell i Bert Russell.


5. Edgar Winter - Free Ride.
Piosenka zespołu Edgar Winter Group z płyty „They Only Come Out At Night” z 1973 r. Autor: Dan Hartman.


6. Wally Palmar - Talking In Her Sleep.
Piosenka zespołu Romantics z płyty „In Heat” z 1983 r. Autorzy: Coz Canler, Jimmy Marinos, Wally Palmar, Mike Skill i Peter Solley.


7. Ringo Starr - I Wanna Be Your Man.
Piosenka z płyty „With The Beatles” z 22.11.1963 r. Autorzy: John Lennon i Paul McCartney.


8. Gary Wright - Dream Weaver.
Tytułowa piosenka Gary'ego Wrighta z płyty z 1976 r. Autor: Gary Wright.


9. Richard Page – Kyrie.
Piosenka zespołu Mr. Mister z płyty „Welcome To The Real World” z 27.11.1985 r. Autorzy: Richard Page, Steve George i J. Lang.


10. Ringo Starr - The Other Side Of Liverpool.
Piosenka z płyty „Y Not” z 12.01.2010 r. Autorzy: Ringo Starr i Dave Stewart.


11. Ringo Starr - Yellow Submarine.
Piosenka z płyt „Revolver” z 5.08.1966 r. i „Yellow Submarine” z 13.01.1969 r. Autorzy: John Lennon i Paul McCartney. I jeszcze na singlu wydali.


12. Edgar Winter – Frankenstein.
Utwór zespołu Edgar Winter Group z płyty „They Only Come Out At Night” z listopada 1972 r. Autor: Edgar Winter.


13. Ringo Starr - Peace Dream.
Utwór z płyty „Y Not” z 12.01.2010 r. Autorzy: Ringo Starr, Gary Right i Gary Nicholson.


14. Ringo Starr - Back Off Boogaloo.
Utwór z płyty „Stop And Smell The Roses” z 20.11.1981 r. Autor: Ringo Starr.


15. Wally Palmar - What I Like About You.
Piosenka Romantics z płyty „The Romantics” z 4.01.1980 r. Autorzy: Wally Palmar, Mike Skill, Rich Cole i Jimmy Marinos.
Brak nagrania. Elektryzująca atmosfera Sali Kongresowej rozłożyła elektronikę aparatu na łopatki.

16. Rick Derringer - Rock And Roll, Hoochie Koo.
Utwór nagrany na płycie Johnny'ego Wintera „Johnny Winter And” z września 1970 r. Autor: Rick Derringer.


17. Ringo Starr - Boys.


18. Gary Wright - Love Is Alive.

19. Richard Pge - Broken Wings.
Z repertuaru Mr. Mister.

20. Ringo Starr - Photograph.

21. Ringo Starr - Act Naturally.
Utwór z repertuaru Bucka Owensa, który Beatlesi nagrali na płycie „Help!” z 6.08.1965 r. Autorzy: Johnny Russell i Voni Morrison.


22. Ringo Starr - With A Little Help from My Friends.
Utwór z płyty „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” z 1.06.1967 r. Autorzy: John Lennon i Paul McCartney.


23. Ringo Starr - Give Peace A Chance.
Strona A singla z 4.07.1969 r. Johna Lennona. Autorzy: John Lennon i Paul McCartney (formalnie). Faktycznie tę piosenkę napisał John Lennon.


Kącik księgowego, czyli Ringo po trzy stówy:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz