piątek, 4 marca 2011

Czytelnik życzy sobie huraganu

Dziś oddam głos czytelnikowi bloga (napisał staroświecko, na maila):

Roberto (...) zajrzałem do Twoich tłumaczeń... Oceniał nie będę – toż to zabawa! – ale dzięki za Neila Younga!! Jako założyciel, prezes, jedyny członek fanklubu i generalnie wyznawca tego człowieka chylę czoła. Rozbawiło mnie poza tym „...szukałem w Łodzi, szukałem w stoczni...”. To chyba twórcza przeróbka (z pamięci): I’ve been in Hollywood, I’ve been in Redwood? Chłe, chłe, chłe...
A więc młodzieży (starsza) – więcej Neila Younga!!! Ma tyle samo pereł co Dylan a może więcej, bo Zimmerman od dawna dołuje...
I jeszcze 2 anegdoty o moim idolu:
1. w stareńkiej Encyklopedii Rocka W. Weissa stoi mniej więcej tak: „zasłynął jako twórca smutnych, dołujących piosenek”. Facet, który potrafi rozbić największego doła i przywrócić sens życia...
2. mój english jest mizerny i kiedyś w autobusie do roboty naszło mnie by sprawdzić, co właściwie znaczy refren ukochanej „Like a Hurricane” – „You are like a hurricane/this calm in Your eses”. Konkretnie o nieznane mi słówko „calm” chodziło.
Żeby historyjka była bardziej zrozumiała muszę wspomnieć, że „Like a Hurricane” to genialna gitarowa orgia, kilkunastominutowy cyklon sprzężeń, wycia gitary NY, gdzie wręcz fizycznie czuję jak wicher mi głowę urywa. No i tak jadąc kombinowałem – jesteś jak huragan, ten... hm – błysk?, wir?, szał? gniew?... w Twoich oczach?
Kilkanaście minut później, słownik w internecie i już wiem – ...jesteś jak huragan, ten spokój w Twoich oczach... ryk gitary NY w głowie i gula w gardle... geniusz!!
pozdrawiam
rafał s.


Cóż, nasz klient – nasz pan. Ma być „Like a Hurricane”? Będzie... Podanej w tak wdzięcznej formie prośbie nie sposób odmówić. A nie jak jakiś koleżka na YouTube, który pod moim tłumaczeniem piosenki Stonesów napisał lakoniczne „przetłumacz pan start me up”. Nie, nie przetłumaczę :)

Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek