środa, 8 czerwca 2016

Brzegiem leży Montezuma

Gdyby „Apocalypto” kręcił Quentin Tarantino, zapewne na ścieżce dźwiękowej przewrotnie umieściłby utwór „Cortez the Killer”. Mniejsza o to, że film Mela Gibsona jest o Majach a piosenka Neila Younga o Aztekach. W hollywoodzkiej optyce wszystko na południe od Rio Grande to jedna cholera. Gibson przewrotny nie jest, więc sytuacja w jego filmie jest banalnie prosta – kres zdegenerowanej cywilizacji położyło pojawienie się na horyzoncie żagli, pod którymi przypłynęli Europejczycy... U Younga jest dokładnie odwrotnie – idylla kończy się wraz z przybyciem zza wielkiej wody Hernána Cortésa.



Przytańcował tu przez wodę
Galeony miał i broń
Nowy świat się marzył
Gdzieś wśród tych słonecznych stron

Brzegiem leży Montezuma
W liściach koki, w perłach swych
Tam w komnatach wciąż rozmyślał
Jakie świat sekrety skrył

A poddani krążą wokół
Niczym liście wokół drzew
Ich ubrania kolorowe
Miały koić bogów gniew

A kobiety były piękne
A od mężczyzn biła moc
Poświęcali swoje życie
By iść inni mogli wciąż

Nikt już nie znał wojen
Tylko w legendach zło
Ludzie wspólnym trudem
Dźwigali kamienie na stos

I zanosili je na równiny
I ginęli w drodze tej
Lecz ich pracy gołych rąk dziś
Powtórzyć nam nie da się

I wiem – ona żyje tam
I mnie kocha po ten dzień
Wciąż nie pamiętam jak
I kiedy zgubiłem się

Przytańcował tu przez wodę
Cortez, Cortez
Zabójcą jest
Olsztyn, 3-8.06.2016

Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek