czwartek, 11 września 1997

Wdowa budowa

Pierwszym chanem Mongołów był żyjący na przełomie XI i XII wieku Kabuł-chan. Jego syn Bartan Dzielny był ojcem Jesügeja Baatura, ten natomiast ojcem Czyngis-chana. Bodon Achir, jeden z synów Czyngis-chana, był protoplastą plemienia Barkasów, z którego wywodził się Timur, zwany też Tamerlanem. Trzy pokolenia później w dynastii Timurydów przyszedł na świat Babur, który w 1526 roku najechał na północne Indie, zapoczątkowując dynastię Wielkich Mogołów panujących w Delhi aż do XIX wieku.
Z tego przydługiego i zapewne nudnego wstęp widać, jak obciążony genetycznie był Humajun, syn Babura. Humajun urodził się jeszcze w Kabulu, dokładnie 501 lat temu, 17 marca 1508 roku, na długo przed tym, jak jego ojciec skierował swoją ekspansję na Indie. Babur ruszył na Indie, bo w Afganistanie i okolicy jakoś mu nie szło. Tradycja „nieiścia” w Afganistanie jest jak widać długa.
Z dużej chmury mały deszcz... Humajun porządził w Delhi raptem dziewięć lat i został obalony przez Szer Szacha. Odzyskał tron w 1555 roku, ale rok później zmarł, co jest kluczowe dla mojego dzisiejszego marudzenia.


Grobowiec Humajuna to jedno z najciekawszych miejsc w Delhi. Jego budową kierowała w latach 1564-1572 Hamida Banu Begum, wdowa po władcy.


Mauzoleum Humajuna jest o kilkadziesiąt lat starsze od innego słynnego indyjskiego grobowca czyli Tadż Mahal w Agrze. Mogołowie, przybywszy do Indii ze wschodu, połączyli w tych budowlach styl perski z indyjskim.


Od 1993 roku grobowiec Humajuna wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.


Mauzoleum położone jest w otoczeniu pięknych ogrodów Lugurda.


Nic dziwnego, że w tych pięknych okolicznościach historyczno-przyrodniczych spotykają się zakochane pary.


Seks tantryczny? Cztery godziny w parku. Dwie godziny w kinie. Kwadrans w domu...


No to idę do domu :)