środa, 3 grudnia 2008

Pochowany w alabastrze

Urodzony na pograniczu grecko-macedońskim syn lokalnego dowódcy wojskowego został odnowicielem znaczenia Egiptu na początku XIX wieku, po stuleciach politycznego niebytu.



Za czasów Muhammada Ali Egipt nadal pozostawał częścią imperium osmańskiego, jak to miało miejsce od 1517 roku po upadku rządów mameluków, ale osłabiona nieco pod koniec XVIII wieku Turcja (m.in. przez Rosję, dzięki czemu tak się lubimy od tamtego czasu) pozwoliła w 1805 roku na powołanie Muhammada Alego na wicekróla Egiptu. Ali zapracował na to jako turecki oficer sukcesami wojskowymi w Egipcie, m.in. w walce z armią Napoleona, potem z Anglikami, o walce z mamelukami, którzy chcieli odzyskać rządy po blisko trzech wiekach, nie wspominając. Odpowiednimi intrygami zresztą również. Dziś mija 165. rocznica jego śmierci. Zmarł i został pochowany w Kairze w Alabastrowym Meczecie, który za jego czasów wybudowano na terenie Cytadeli Saladyna.


Inna nazwa świątyni to Meczet Muhammada Ali Paszy. Powstał w latach 1830-1848. Władca kazał go budować ku pamięci swego zmarłego w 1816 roku syna Tusun Paszy, którego szykował na następcę.


Twórcą meczetu był Yusuf Bushnak z Istambułu (wzorował się na XVII-wiecznym Nowym Meczecie w tym mieście). Charakterystyczne jest właśnie to, że Muhammad Ali rozkazał wybudować meczet nawiązujący do stylu osmańskiego, zrywając z tradycją ciągle silnych (do jego czasów) mameluków. Co więcej – konstrukcja minaretów (m.in. charakterystyczne stożki dające łączną wysokość wież 82 metry) i zastosowanie mniejszych kopuł wokół większej zastrzeżone było dla stołecznych meczetów. W ten sposób Muhammad Ali dawał do zrozumienia, że czuje się samodzielnym władcą. Sto lat wcześniej sułtan ściąłby mu głowę...


Meczet zajmuje kwadrat o szerokości 41 metrów, a na nim główna kopuła o średnicy 21 metrów i wysokości 52 metrów oraz cztery mniejsze, mające tak symboliczne znaczenie.


Głównym budulcem jest skała wapienna, zastosowano też dużo alabastru, który dał meczetowi nazwę (chociaż sporo alabastru zdementowano jeszcze przed ukończeniem budowli, gdy władzę przejął Abbas I).


Bogato zdobiony minbar, czyli po prostu kazalnica.


Na środku obowiązkowego placu przez meczetem o szerokości 50x50 metrów znajduje się obowiązkowa studnia.


Zajrzyjmy do wnętrza jednego z jej szybów.


Wieża zegarowa to prezent francuskiego króla Ludwika Filipa I, który w 1845 roku zrewanżował się w ten sposób za obelisk luksorski (stojący obecnie na placu Zgody w Paryżu). Kojarzy mi się wieżami zegarowymi w Bośni i Hercegowinie, jak widać imperium było nieźle zunifikowane.


Minarety meczetu to jeden z najbardziej charakterystycznych widoków w Kairze.


To tu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz