sobota, 24 grudnia 2011

A imię moje czterdzieści i cztery

Komunikat nr 1 z frontu świątecznego: choinka już się ubrała.


Komunikat nr 2 z frontu świątecznego: jeśli chodzi o porządek, to jest groch z kapustą.


Komunikat nr 3 z frontu świątecznego: kaczce dziś się upiecze.


Komunikat nr 4 z frontu świątecznego: zapowiada się śpiewająco


Komunikat nr 5 z frontu świątecznego: pierwszy upominek już ujawniony (ale to z okazji urodzin).


Komunikat nr 6 z frontu świątecznego: przypominam sobie, że „wigilia” po łacinie znaczy „czuwanie”...

Komunikat nr 7 z frontu świątecznego: Komunikat w sprawie szczęścia powszechnego.

Komunikat nr 8 z frontu świątecznego: żona kręci się podejrzanie blisko choinki...


Komunikat nr 9 z frontu świątecznego: nastąpiło przełamanie.


Komunikat nr 10 z frontu świątecznego: spiżarnia zdobyta.


Komunikat nr 11 z frontu świątecznego: łupy wzięte.


Komunikat nr 12 z frontu świątecznego: Gdybym w chwili urodzin umiał liczyć i zaczął odliczać, dziś doliczyłbym do 1 miliarda 388 milionów 620 tysięcy. Co bym z tego miał, nie wiem.