czwartek, 6 czerwca 2013

Zespół, co zwiał

Najlepsza płyta Paula McCartneya. I jego ulubiona zabawa – suita piosenkowa. Najlepsze, co może być. A do koncertu 16 dni...


Moje dzisiejsze tłumaczenie „Band on the Run”, jak zawsze do śpiewania:

W czterech ścianach siedząc
Na wieczność zesłany
Nie ma tu nikogo
Kto jak ty, miły, mamo, ty, mamo, ty

By udało się wyrwać mi gdzieś
Chciałem oddać wszystko, co mam
Na Caritas datek wnieść
Ja chcę tylko piwko co dnia
By udało się wyrwać mi gdzieś
By udało się wyrwać nam gdzieś

Z ciężkim grzmotem lunął nagle wielki deszcz,
W słońca spadaliśmy dno
I ten pierwszy tam do drugiego tak rzekł:
Zaprawdę dobre to!

Zespół, co zwiał, zespół, co zwiał
I strażnik pan, i żeglarz Sam szukali wkoło nas
Gdzie jest zespół, co zwiał
Zespół, co zwiał
Gdzie jest zespół, co zwiał
Zespół, co zwiał

Klawisz tylko wydał ciężki oddech swój
Widząc, że nie przyszedł nikt
W środku wsi dzwon dzwonił na króliki te,
Stado co uciekło dziś

Zespół, co zwiał, zespół, co zwiał
I strażnik pan, i żeglarz Sam szukali wkoło nas
Gdzie jest zespół, co zwiał
Zespół, co zwiał

To ten zespół, co zwiał
Ten zespół, co zwiał
Zespół, co zwiał
To zespół, co zwiał

Kiedy noc zapada a pustynny świat
Powoli idzie spać
W mieście nas szukają wszędzie gdzie się da,
Lecz nie znajdą nigdy nas

Zespół, co zwiał, zespół, co zwiał
I ten cały sąd, miał do nas coś
Nas szukać będzie wciąż
Gdzie jest zespół, co zwiał
Zespół, co zwiał
To jest zespół, co zwiał...
Olsztyn, 6.06.2013



Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek