niedziela, 8 lutego 2026

Dziki ptyś z Indii

Jak się powiedziało „Honey Pie”, to trzeba powiedzieć „Wild Honey Pie”. Z tym że kolejność była chyba odwrotna.



„Wild Honey Pie” to krotochwilny kawałek, który Paul McCartney zaimprowizował w lutym 1968 roku w czasie pobytu zespołu w Indiach, natomiast „Honey Pie” znamy również z wersji demo z 28 maja 1968 roku umieszczonej na płycie „Anthology 3”. „Wild Honey Pie” nagrał samodzielnie Paul McCartney 20 sierpnia 1968 roku, natomiast „Honey Pie” w pierwszych dniach października 1968 roku zarejestrował cały zespół (wzmocniony przez sekcję dętą).
Oba utwory nie mają ze sobą nic wspólnego poza mocno podobnym tytułem. Druga ma tekst, pierwsza tylko jego szczątki. Druga jest piosenką w stylu wodewilowym, pierwsza eksperymentem dźwiękowym (bardziej niczym „What's the New Mary Jane” niż „Revolution 9”, ale zawsze jakaś to odpowiedź na działania Lennona).

Tłumaczenie zajęło mi mniej niż powiedzenie „blueberry pie”:

Ptysiu mój, ptysiu mój
Ptysiu mój, ptysiu mój
Ptysiu mój, ptysiu mój
Ptysiu mój, ptysiu mój
Kocham cię, ptysiu mój
Olsztyn, 8.02.2026



Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek

Ptyś za morzem

Beatlesi, jak wiadomo, mogli wszystko. Na przykład nagrać piosenkę wodewilową. I tu wchodzi cały na biało Paul McCartney ze swoim „Honey Pie”.



Historia rodem z music-hallu – ona była skromną dziewczyną z północnej Anglii zarabiającą sama na siebie, ale wyjechała do Ameryki i zrobiła hollywoodzką karierę. Teraz on za nią tęskni, nie ma jednak siły (może pieniędzy?), by popłynąć do niej za ocean, więc prosi, by sama się łaskawie do niego pofatygowała… Życie.
„Honey Pie” to jeden z tekstów Beatlesów, które przetłumaczył Stanisław Barańczak. Na wszelki wypadek zajrzałem do jego wersji dopiero po ukończeniu swojej. Połączył nas ptyś.

Do pracy poszła swej
Północ Anglii gdzieś
Dziś ma wielki sukces
W Ameryce jest
Gdyby mnie usłyszeć mogła
To chciałbym jej rzec

Ptysiu mój, wprost szaleję za tobą
Ale lenia mam w sobie
Do domu wracaj więc

Och, ptysiu mój, jestem w nastroju czarnym
Wróć i pokaż mi czary
Swój Hollywood song

Stałaś się legendą, na ekranie lśnisz
Na samą myśl, że spotkam cię
Nogi mi miękną dziś

Och, ptysiu mój, czuję się niczym antyk
Przepłyń dla mnie Atlantyk
Wracaj, gdzie miejsce twe, ptysiu mój, już do mnie wróć

Tak lubię, lubię to, ua
Tak tę muzykę gorącą lubię
Gorącą lubię
Zagraj więc mi
Zagraj więc mi Hollywood Blues

Czy ten wiatr, co pchał jej łódź
Przez morze bryz
Będzie miły znów ją przywiać mi

Ptysiu mój, wprost szaleję za tobą
Ale lenia mam w sobie
Do domu wracaj więc
Wróć, już do mnie wróć, ptysiu mój

Olsztyn, 7-8.02.2026



Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek

środa, 4 lutego 2026

Lud kontra lód

Bruce Springsteen, którego twórczość znam piąte przez dziesiąte, wydał właśnie piosenkę dziejącą się tu i teraz. Nie mogłem tego przegapić, gdy historia dzieje się na naszych oczach.



Od razu wyjaśnijmy sobie, że historia dzieje się na naszych oczach każdego dnia odkąd pierwszy homo sapiens zrobił coś świadomie. Tak samo przecież działa się w XIV w. p.n.e., gdy Amenhotep zostawał Echnatonem, w lipcu 1410 r., gdy Władysław dawał łupnia Ulrichowi i w sierpniu 1939 r., gdy Adolf dogadywał się z Józefem. Różnica taka, że dziś obieg informacji (i dezinformacji) jest miliardy razy szybszy.
Artyści rzadko reagują na rzeczywistość z dnia na dzień, przeważnie zostawiają sobie margines czasu, by ich refleksja była ogólniejsza, oderwana od „tu i teraz”. Niezapomniane wyjątki tylko potwierdzają regułę – wiersz „Żołnierz polski” Władysława Broniewskiego z jesieni 1939 r., napisany po klęsce wrześniowej, piosenka „Masters of War” Boba Dylana z końca 1962 r., powstała tuż po kryzysie kubańskim, film „Dyktator” Charliego Chaplina z 1940 r., którego produkcja zaczęła się 6 dni po rozpoczęciu II wojny światowej.
Jeśli zatem artysta tej miary, tej klasy, tego znaczenia robi coś „z dnia na dzień”, wiedz, że dzieje się coś ważnego… Czyli w Ameryce wrze (a gdzie nie wrze…?). Co na to rząd? Bez zaskoczeń – rzeczniczka Białego Domu nazwała „Streets of Minneapolis” przypadkową piosenką z nieistotnymi opiniami i nieprawdziwymi informacjami.
Dla zachowania zdrowego rozsądku – złe rzeczy dzieją się we wszystkich krajach. W jednych częściej, w innych rzadziej. W jednych złe, w innych bardzo złe. To, że roztrząsamy wydarzenia z Minneapolis w stanie Minnesota gdzieś na północy USA, nie znaczy, że to najgorsza rzecz na świecie, jaka się w styczniu 2026 roku stała. To znaczy dwie rzeczy – że Ameryka to ciągle kraj, w którym można o tym śpiewać i że to kraj, który jest dla nas, czy tego chcemy, czy nie, bardzo ważny.


Przez lód, zimę oraz mróz
Wzdłuż Nicollet Avenue
Ludzie, czyli lud i lód, czyli ICE
Niczym okupanta but
Król Trump swą prywatną armię przysłał tu
Pod każdym płaszczem broń
Są już w Minneapolis, żeby wdrażać ład
Tak przynajmniej mówią to

Leci dym i gumowe kule
Gdy świtu wczesny blask
Ludzie chcą sprawiedliwości
Ich głosy niesie nocny wiatr
To są stóp krwawe ślady
Miast miłosierdzia tu
Na śniegu ulic leży dwoje zmarłych
Alex Pretti i Renée Good

O, Minneapolis, twój słyszę głos
To jest śpiew przez krwawą mgłę
Staniemy w obronie ziemi tej
I przybysza wśród nas też
Bo w naszych domach nieśli śmierć
Zimą roku dwadzieścia sześć
Wciąż będziemy pamiętać zabitych tych
Na ulicach Minneapolis

Te zbiry Trumpa biły wciąż
W twarz i w jego pierś
Potem słychać strzały
I Alex Pretti padł martwy w śnieg
To w obronie własnej, twierdzą
Własnym oczom nie wierz dziś
To jest nasza krew, gwizdki, telefony też
Przeciw brudnym kłamstwom ich

O, Minneapolis, twój słyszę głos
To jest płacz przez krwawą mgłę
Wciąż będziemy pamiętać zabitych tych
Na ulicach Minneapolis

Mówią, że są tutaj, żeby prawa strzec
Lecz je trapią cały czas
Gdy masz skórę czarną albo brąz
Mogą cię przesłuchać lub wydalić raz dwa
W naszych krzykach „Idź ICE won!”
Naszego miasta dusza brzmi
Przez zbite szkło i krwawe łzy
Na ulicach Minneapolis

O, Minneapolis, twój słyszę głos
To jest śpiew przez krwawą mgłę
Bo w naszych domach nieśli śmierć
Zimą roku dwadzieścia sześć
Staniemy w obronie ziemi tej
I przybysza wśród nas też
Wciąż będziemy pamiętać zabitych tych
Na ulicach Minneapolis
Wciąż będziemy pamiętać zabitych tych
Na ulicach Minneapolis

Olsztyn, 1-4.02.2026

Historia tego utworu nie ma jeszcze miesiąca:
- 7 stycznia – śmierć Renée Good
- 24 stycznia – śmierć Alexa Prettiego
- 25 stycznia – Bruce pisze utwór „Streets of Minneapolis”
- 27 stycznia – nagranie
- 28 stycznia – publikacja
- 30 stycznia – Bruce śpiewa utwór na koncercie charytatywnym „Defend Minnesota” organizowanym przez Toma Morello w Minneapolis (zaśpiewali też „Power to the People” Johna Lennona, najwyższa pora to przetłumaczyć):


Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek