czwartek, 25 listopada 2010

Jurek miał piękną żonę

Na pierwszy rzut oka wyglądał jak Keith Richards.


Okazało się zresztą, że zupełnie nieprzypadkowo...


Wszystkich pikantnych szczegółów z życia Jerzego, naszego przewodnika po Izraelu, nie powtórzę, bo może były przeznaczone tylko dla naszych uszu. Jest urodzonym w Wałbrzychu Żydem, mieszkającym od ponad 50 lat w Izraelu. Zdradził nam, że miał trzy żony. Jedną z nich była Gali Atari, izraelska piosenkarka i aktorka, która w 1979 roku wygrała odbywający się w Jerozolimie Konkurs Piosenki Eurowizji. Wspólnie z zespołem Milk and Honey zaśpiewali piosenkę „Hallelujah”. Polskie wycieczki nie znają zasadniczo tej piosenki, bo w 1979 roku to myśmy oglądali w telewizji Międzynarodowy Festiwal Interwizji czyli konkurs Międzynarodowej Organizacji Radia i Telewizji zrzeszającej telewizje z bloku socjalistycznego. Nie znają, ale sądzą, że znają, bo kojarzy się im, zupełnie niesłusznie, z Leonardem Cohenem. Też Żyd, ale z Kanady.