czwartek, 9 listopada 2017

Odkryty przy pomniku

Ulicznych muzyków w Lizbonie nie brakuje. Lepszych i gorszych. Wspaniałych artystów szukających na stricie akceptacji i szansy na rozgłos oraz pospolitych tandeciarzy, dręczących uszy przechodniów i trzymane na smyczkach pieski mające rozmiękczyć serca turystów. Napotkany na Avenida Brasilia pod Pomnikiem Odkrywców (Padrão dos Descobrimentos) artysta uliczny ukrywający się pod pseudonimem MusicosKamones zdecydowanie należy do tej pierwszej kategorii. Ludzi z pasją. I talentem.


Urzekł mnie już pierwszym utworem, jaki usłyszałem po przejściu na zachodnią stronę pomnika, a był to „Colours” Donovana. Podziękowałem mu za to osobiście.


Po dofinansowaniu artysty mogłem delektować się amerykańską muzyką z niezłym, chyba południowym, akcentem.


Creedence Clearwater Revival – „Lodi”.


Creedence Clearwater Revival – „Bad Moon Rising”.


Creedence Clearwater Revival – „Who'll Stop the Rain”.


Bob Dylan – „Blowin' in the Wind”