środa, 24 sierpnia 1983

Nieobecny, usprawiedliwiony

Na II Polowej Zbiórce Harcerstwa Starszego, podobnie jak pierwszej, też nie byłem, ale już interesowałem się. Czytałem o niej w „Świecie Młodych” (który już wypadał z mojej prasówki), czytałem w „Na przełaj” (po który sięgałem co tydzień regularnie od roku), czytałem w „Na Tropie” (ale już post factum, po kilkunastu miesiącach). „Świat Młodych” zapowiadał w lipcu tak:


„Na Tropie” zapowiadało w kwietniu tak:


A w czerwcu tak:

Plakietka mówi „Węgorzewo”, ale impreza odbyła się nad jeziorem Święcajty i pod tą nazwą II PZHS przeszedł do historii.

Było tak blisko… Widziałem nawet pociąg relacji Kętrzyn-Węgorzewo wypełniony harcerzami. Czy w uczestnictwie bardziej przeszkodziła mi angina czy to, że owszem, byłem drużynowym, ale drużyny młodszoharcerskiej, a w mojej szkole średniej harcerstwo starsze było imitacją? W każdym razie znów muszą mi wystarczyć relacje. W „Świecie Młodych” z 22 września 1983 roku:

Z wrześniowego numeru miesięcznika „Na Tropie” (autorem korespondencji jest drużynowy 275 Olsztyńskiej Drużyny Harcerskiej „Labirynt”, z którą moje drogi przetną się potem wielokrotnie):

No i z prasy harcerskiej dla dorosłych, czyli tygodnika „Motywy”:



21-24.08.1983
II Polowa Zbiórka Harcerstwa Starszego
Jezioro Święcajty - Węgorzewo
(nie byłem, ale się wypowiem)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz