niedziela, 15 listopada 1987

Trzynastego oraz w piątek

E
Na Wykapce ludzie płaczą,
E

Kiedy trasę swą zobaczą.
A

Męczą się niezasłużenie,
A

Lecz niczego im nie zmienię.
E

Nie zabiorę nawet metra,
E

Niech na rajdzie mają pietra.
H A

Ciężka trasa na nich czeka.
H A E
Małpa zmienia się w człowieka.

cis Fis h E

Wykapka, przeprawa, barwny slajd.
cis Fis h E

To wszystko równa się rajd.

E

Jakaś wioska gdzieś po drodze,
E

Puśćmy więc fantazji wodze,
A

Co się może zdarzyć w wiosce,
A

Gdy przybędą tacy goście.
E

Może być na przykład tak, że
E

Utopi się ktoś we wiadrze,
H A

Gdy spragniony Szarpik młody
H A E

Będzie chciał się napić wody.

cis Fis h E

Wykapka, przeprawa, barwny slajd.
cis Fis h E

To wszystko równa się rajd.
 

E
Druhny i druhowie mili,
E

Nie żałujcie żadnej chwili,
A

Którą spędziliście z nami.
A

Za usterki przepraszamy.
E

Gdyby znowu wam odbiło,
E

Przyjeżdżajcie, będzie miło.
H A
Trzynastego oraz w piątek
H A E
Zrobimy z wami porządek.

cis Fis h E
Wykapka, przeprawa, barwny slajd.
cis Fis h E
To wszystko równa się rajd.
Olsztyn-Iława, 15.11.1987



Refleksja odautorska po 21 latach:
Piosenka napisana w drodze powrotnej z III Wykapki, w pociągu relacji Olsztyn-Zakopane (przez Kraków-Płaszów). Udało mi się zdążyć przed Iławą :)
Rzecz dotyczy rajdów organizowanych przez 2 Olsztyńską Męską Drużynę Harcerską "Szarpie". Zaczynały się one tradycyjnie w piątek trzynastego.
Na pierwszym rajdzie nie byłem, bo 13 czerwca 1986 roku byłem w połowie miesięcznej praktyki zawodowej w Bielsku-Białej (zakład Apena, produkowaliśmy m.in. silniki krokowe do czołgów, cokolwiek by to znaczyło...).
Druga Wykapka zaczynała się 13 marca 1987 roku i już jej nie opuściłem. Trasa z Rusi do Gągławek, po drodze wieczór poezji Allana Edgara Poe, pieczenie świniaka, popijanie wodą z Łyny (nieprzegotowaną...). Z nieżywym świniakiem zawiniętym w worek po 10-osobowym namiocie spędziłem samotną godzinę w ciemnym lesie. Było trochę nieswojo, ale usiadłem sobie na nim, bo przecież na śniegu siedzieć nie będę :)
Trzecia Wykapka wystartowała 13 listopada 1987 roku z Cerkiewnika. Studiowałem już w Krakowie, ale oczywiście przybyłem. W drodze powrotnej powstała opowieść o Szarpiku młodym, co się chciał napić wody...

I tu zaczyna się alernatywna wersja historii, bo inne Wypaki robiła 2 OMDH "Szarpie", a inne 2 Krąg Starszoharcerski "Szarpie". Poniżej wersja 2 KS:

Czwarta Wykapka ruszyła 13 maja 1988 roku. Zwiedzaliśmy okolice Perkoza pod Olsztynkiem. Kluczowy moment: gra polegająca na przedarciu się na teren ośrodka wypoczynkowego Urzędu Rady Ministrów. Że też nikogo nie zastrzelili :)
Piąta Wykapka 13 stycznia 1989 roku zaczęła się w Pasymiu. Zupełnie nie pamiętam, co myśmy tam robili.
Szósta Wykapka wystartowała w Barczewie 13 października 1989 roku i zakończyła się w Jezioranach. Wśród atrakcji - pływanie pontonem po Dadaju i nauka szklenia (ja w roli mistrza, bo od roku byłem szklarzem).
Powinna być jeszcze siódma Wykapka i z kalendarza wynikał 13 kwietnia 1990 roku, ale to był Wielki Piątek, więc 2 OMDH zorganizowała ją 13 lipca 1990 roku.

Horacy Pisaty - na YT
Horacy Pisaty - lista moich piosenek