czwartek, 1 grudnia 2011

Mistrz drugiego planu z Woodstock

Może nie wszyscy zdają sobie sprawę, kto będzie jutro u nas wieczorem występował w Olsztynie, więc może dlatego moje kupione wczoraj bilety na koncert Henry’ego McCullougha mają numery 15 i 16.
Nie miałbym nic przeciwko temu, by w tak ekskluzywnym gronie oglądać występ faceta, który (że wymienię tylko jego najważniejsze osiągnięcia):
Wystąpił w 1969 roku z Joe Cockerem na festiwalu w Woodstock. To ten gitarzysta w jaśniejszej koszuli, śpiewający wraz z kolegą basistą dość niemęskie, ale jakże ważne chórki w „With a Little Help from My Friends”. Ten akompaniujący Cockerowi zespół nazywał się The Grease Band. Na płycie Cockera wydanej w 1969 roku (ale nagrywanej na początku 1968) Henry McCullough również grał, ale akurat nie w nagraniu „With a Little Help from My Friends”. Słynniejsza ręka tu wystąpiła, niejaki Jimmy Page, który w 1968 roku udzielał się jeszcze powszechnie jako ceniony muzyk sesyjny.


W 1970 roku zagrał na płycie „The Last Puff” zespołu Spooky Tooth. A tam między innymi ciekawa wersja „I’m The Walrus”:


W latach 1972-1973 był członkiem grupy Wings Paula McCartneya. Zagrał na jednej płycie – „Red Rose Speedway”. Można go zobaczyć m.in. w tym teledysku do utworu „My Love”:


Jako członek Wings miał również okazję zaistnieć na płycie "Dark Side Of The Moon" Pink Floyd. Floydzi skorzystali z obecności McCartneya w studiu obok i nagrali różne głosy, jakże ważne na płycie. McCullough wypowiada słowa "I don't know, I was really drunk at the time" ("nie wiem, byłem nawalony w tym czasie").
A to tylko najsmaczniejsze fragmenty jego kariery. Dzięki Ci Lechu, że przeskoczyłeś płot, obaliłeś ten pieprzony komunizm i do Olsztyna mogą trafiać tacy faceci jak Henry McCullough.