niedziela, 15 października 1989

Wykapka pontonem dookoła wiosła

To była ostatnia Wykapka, przynajmniej dla nas. Zakrojony na szeroką skalę program imprez rozpoczynanych trzynastego w piątek przewidywał siedem rajdów.
My zakończyliśmy na szóstym.


Czyli na literce I.

Zaczęliśmy od obchodu trasy – w poprzednią sobotę pojechaliśmy linią nr 14 do Barczewa, a stamtąd piechotą ruszyliśmy do Czerwonki, po drodze zahaczając o jezioro Dadaj (i, zaskoczenie, na taką trasę zaprosiliśmy uczestników).
Istotnym elementem rajdu była przeprawa pontonem.

Ładna jesień na trasie:

Warsztaty starszoharcerskie w Zerbuniu: techniczne, plastyczne, muzyczne, fizyczne.

Na przykład szklenie metodą kitowania (już wtedy archaiczną).

To chyba te warsztaty fizyczne:


W ramach warsztatów muzycznych przygotowałem quiz, w którym trzeba było odgadnąć w ciągu minuty kilkudziesięciu wykonawców (żeby było trudno - wcale nie z lat 80.).

Sesja zdjęciowa po powrocie z rajdu:


Pełna kontrowersji gazeta rajdowa, czyli drugi i ostatni numer pisma „Black”.






























13-15.10.1989
VI Wykapka
Barczewo-Zerbuń

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz