piątek, 4 listopada 2011

Zigaretten nach Hurghaden

Co robią ludzie po kilkugodzinnym locie samolotem? Siku, w trosce o prostatę (jak ktoś ma). Telefon do domu, w trosce o nerwy małżonki (jak ktoś ma). Papierosik, w trosce o własne nerwy (jak ktoś ma).


Przed lotniskiem w Hurghadzie papierosy głównie rosyjskie, polskie, arabskie. Niemcy już nie palą? Nie, mniej ich przyjeżdża.