niedziela, 5 maja 2013

Dolny Śląsk i okolice (2)

Jesienią 1981 roku jakiś generał powiedział w telewizji: „Musimy sobie zdawać sprawę, że jesteśmy ze wszystkich stron otoczeni przez sojusze”. Skoro byliśmy otoczeni, nie pozostało nic innego, jak podnieść ręce do góry...


Wiele się od tego czasu zmieniło. Sojusze nie otaczają. Zamiast trzech granic mamy siedem. A najwięcej dzieje się na granicy z Niemcami. Jak na przykład w Łęknicy, graniczącej z niemieckim Mużakowem (Bad Muskau). Wchodzisz do parku po polskiej stronie, idziesz na lody po niemieckiej. Szkoda tylko, że kelner nic a nic nie rozumie po polsku, mimo że ma codziennie dziesiątki gości z drugiej strony granicy i nie przyjmuje złotówek.