czwartek, 9 maja 2013

Cesarz, legion i Smetana 1 maja

Ten most przez Wełtawę miał dwie wersje i cztery nazwy, z których jedna pojawiała się aż trzykrotnie.



W latach 1841-1898 była to konstrukcja łańcuchowa, a od 1901 roku kamienna (za tym drugim razem otwierał most sam Franciszek Józef I). Obecną granitową kamienność ładnie widać z Mostu Karola.


Z Mostu Karola widać też, że po drodze z Alei Narodowej (czyli z prawej strony Wełtawy) mija Wyspę Strzelecką, by dotrzeć do leżącej na lewym brzegu Małej Strony. Odwrotnie niż na zdjęciu, bo stoimy pod prąd rzeki.


W XIX wieku za przejazd (przejście pewnie też) mostem trzeba było płacić. Punkty poboru znajdywały się w tych wieżach.


Z mostu wiele widać, np. katedrę św. Wita na Hradczanach:


Národní divadlo, czyli Teatr Narodowy:


Tančící dům:


Most Jiráska:


Pomnik Ofiar Komunizmu:


I w ogóle dużo stąd widać:


Co do czterech nazw, to najpierw (1841-1919) był to most cesarza Franciszka II Habsburga. Po upadku cesarstwa i powstaniu Czechosłowacji most zmienił nazwę na Most Legii (mieli w czasie I wojny światowej swoje legiony i Czesi). Nosił tę nazwę do 1940 roku. Czeski legion, walczący przeciwko Państwom Centralnym, czyli również Cesarstwu Niemieckiemu, i tak długo się ostał jako bohater po wrześniu 1938 roku. Ciekawe, że w czasie niemieckiej okupacji, do 1945 roku, nosił imię Bedřicha Smetany. Widać muzykalnym Niemcom nie przeszkadzał czeski kompozytor. Pewnie narodowy w treści i romantyczny w formie Smetana nie przeszkadzał komunistom, ale w latach 1945-1960 most znów nosił imię Legii. Trochę późno, bo dopiero w 1960 roku przemianowano go na Most 1 Maja i tak utrzymało się do 1990 roku, gdy powrócono do legionu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz