niedziela, 24 kwietnia 1988

W śnieżycę do Bajorów

Bardzo niepoprawna politycznie nazwa. W dodatku nie wiem, czy nie koresponduje z Wykapką Kulawego Miśka

Organizatorkami Rajdu Ułomnego Dedka na trasie Srokowo-Bajory Wielkie (jeszcze parę kilometrów i stanęlibyśmy nad granicą ze Związkiem Radzieckim) były druhny z kętrzyńskiej 7. Żeńskiej Drużyny Starszoharcerskiej „Orion”.

Trasa nasycona intelektualnie, druhny z jednego z najlepszych ogólniaków stanęły na wysokości zadania. Końcowe kilometry w sobotę pokonywaliśmy pod zacinający wiatr z zadymką śnieżną i brnąc przez śnieżne zaspy. Zanim dotarliśmy wieczorem na nocleg, załapaliśmy się u gościnnych ludzi na odpoczynek i jajecznicę na smalcu prosto z fajerek kuchni węglowej.

22-24.04.1988
Rajd Ułomnego Dedka
Srokowo-Bajory Wielkie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz