Spięty (wcześniej w postaci Lao Che), to od kilkunastu lat nasza koncertowa lista obowiązkowa.
Widzimy się z panem Hubertem i jego obecnymi kolegami regularnie. Co płyta, to koncert – w 2021 z okazji „Black Mental”, w 2023 ku chwale „Heartcore”, a dziś z powodu „Full H.D.”.
A to w skrócie było tak:
„Stan podgorączkowy sobotniej nocy”
„Zapalenie przedrostka”
„Samowolne opuszczenie ciała”
„Serconośny”
„Robaczewski”
„Najstarszy chłopczyk świata”
„Trybuna małpoludu”
„Zwiezda śmierci”
„Naukowcy wciąż nie wiedzą”
„Kowalski własnego losu”
„Blue”
„Pan Piotruś pan”
„Język płocki”
„Ma czar karma”
„Zaprószenie do ognia”
„Atrapa łajdaka”
„Palipuenta”
Hubert Dobaczewski – wokal, gitara
Patryk Kraśniewski – klawisze
Emil Wojtczak – bas
Bartek Kapsa – perkusja
Tak się złożyło, że bezpośrednio przed koncertem Spiętego w olsztyńskim amfiteatrze odbywał się Konkurs Młodych Zespołów Fest Muza. Załapaliśmy się na występ laureatki, czyli pochodzącej z Lublina Moniki Kowalczyk.
Myślę, że jeszcze o niej usłyszymy.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz