czwartek, 26 czerwca 2014

A tu nagle Wagle

Mało mi było jednego koncertu familii Waglewskich, to poszedłem na drugi. O eksperymentalnej porze, jak na środek miasta, czyli o 22.30 zagrał dziś w Olsztynie skład Waglewski Fisz Emade.


Nie tylko eksperymentalna godzina, ale i eksperymentalna, jak na zespół rockowy, impreza. Panowie W. zagrali na Spotkaniach Zamkowych „Śpiewajmy Poezję”.


Ćwierć amfiteatru wypełniona po brzegi. Pozostała część pusta. I teraz pytanie dlaczego? Późno? Bilety za drogie? Za zimno? A może po prostu dlatego, że nie było szansy, że zaśpiewają „Ona tańczy dla mnie”. Bo jakże tupać nóżką przy utworze „Trupek”? Ja tupałem.


Fisz. Stoi:


Emade. Siedzi:


Waglewski. Gra:


Mariusz Obijalski. Nie należy do rodziny. Tzn. należy, ale do innej.


Kącik księgowego: