niedziela, 23 czerwca 1985

Grom z jasnego nieba

Był blady świt, gdy obudziła nas seria wybuchów. Namiotami wstrząsały co chwila potężne eksplozje. Zaatakowała nas milicja.

Nie będę jednak ubiegał się o status kombatanta, bo atak był pozorowaną atrakcją zapewnioną przez organizatorów III Chorągwianej Polowej Zbiórki Harcerstwa Starszego, jaka odbywała się nad Jeziorem Gromskim koło Gromu. Nie szefowa Wydziału Starszoharcerskiego rzucała jednak petardy i granaty dymne, ale studenci Wyższej Szkoły Policji w pobliskim Szczytnie.

Współorganizatorem była Komenda Hufca Szczytno, w końcu ich teren:

Jako bohater drugiego planu rozmawiam z Majką. Nie przygląda się nam Wertepiusz.


Relacje prasowe z imprezy? Jedna mikra, jak w „Dzienniku Pojezierza”:

I jedna niepuszczona do druku. I jeszcze imię mi przekręcili:

Rok wcześniej coś poszło nie tak, tym razem nic nie stanęło na przeszkodzie, by spotkać się chorągwianym PZHS-ie.

21-23.06.1985
III Chorągwiana 
Polowa Zbiórka Harcerstwa Starszego
nad Jeziorem Gromskim koło Gromu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz