poniedziałek, 1 sierpnia 1988

„Na Tropie Fromborka” 1.08.1988

Gazeta Operacji Frombork 2001.

„Na Tropie Fromborka” - numer 6 (2) z 1.08.1988
















1.08.1988
„Na Tropie Fromborka”
Frombork

czwartek, 28 lipca 1988

„Na Tropie Fromborka” 28.07.1988

Gazeta Operacji Frombork 2001.

„Na Tropie Fromborka” - numer 5 (1) z 28.07.1988
















28.07.1988
„Na Tropie Fromborka”
Frombork

sobota, 23 lipca 1988

Zameldowane koniowi

Uciekliśmy przed Zlotem Grunwaldzkim 1988 do Załęcza Wielkiego, ale przybyliśmy na jego kulminację, czyli złaz na Polach Grunwaldzkich, który odbył się w dniach 20-21 lipca.


Po przejechaniu połowy Polski, trafiliśmy do Plusek, gdzie w środku wsi obozowały chorągwie suwalska i ostrołęcka (reszta z 49 chorągwi rozrzucona była po połowie województwa). Tam kończyliśmy sprawy kursowe HAW-u i odpoczywaliśmy przed pobytem się na Polach Grunwaldzkich, co zawsze samo w sobie, szczególnie w lipcowym upale, jest wyzwaniem.

Plan złazu:



Tego w informatorze nie napisali, ale wiedzieliśmy, że na apelu będą Najwyższe Władze Państwowe. Zjawiły się w osobie Wojciecha Jaruzelskiego – przewodniczącego Rady Państwa, już nie premiera PRL, a jeszcze nie prezydenta PRL, już nie ministra obrony narodowej, ale ciągle jeszcze I sekretarza KC PZPR. Jaruzelski przyjął meldunek od instruktora konno i chyba schylił głowę, co skwitowaliśmy szyderczo, że zameldował koniowi. Mniej szyderczo brzmiały krążące wśród starszych uczestników zlotu opinie, że my tu się bawimy, a tam Polska się wali pod ciężarem sukcesu drugiego etapu reformy gospodarczej i że w zasadzie premier Messner leci (co już we wrześniu okazało się prawdą).

Drużyną sztandarową byli „Szperacze” z naszego hufca.

Plakietki przygotowane przez naszą chorągiew miały pokazać, że jesteśmy na tym Grunwaldzie od kilku lat (a co z latami 60.?)

A ta nawet z przekazem podprogowym:


Te wątki można odnaleźć w rozmowie z komendantem chorągwi („Świat Młodych”, 9.07.1988):



Kontynuując kącik prasowy, zajrzyjmy do „Merkuriusza Zlotowego”:
numer 1 z 9.07.1988
numer 2 z 13.07.1988
numer 3 z 16.07.1988

Byłby jeszcze inny wątek prasowy, ale mi nie przyjęli artykułu do „Merkuriusza” (ani potem do „Na Tropie”). A tak się namęczyłem i nałaziłem do redakcji w Stębarku.

Krytyka prasowa po zlocie, czyli Wojciech Charewicz w „Gazecie Olsztyńskiej”:

19-23.07.1988
Zlot Grunwaldzki ZHP
Pluski, Pola Grunwaldzkie