Ostatnie zdjęcie, ostatnie rozmowy. Finałowy koncert, finałowy utwór. Koniec sierpnia, koniec Sowy…
Gdy kilkanaście miesięcy temu pierwszy raz usłyszałem o możliwości zamknięcia Sowy, nie dowierzałem. Gdy dowiedziałem się, że stoi za tym samorząd województwa, który postanowił odświeżyć zamek, zrozumiałem, że temat jest skończony. Może (!) za kilka lat przyjdę zobaczyć efekty tego odświeżenia, może (!) się zachwycę i może (!) przebaczę, ale póki co – wiecie co możecie sobie zrobić z tą renowacją…Dziś na ostatnim koncercie w Galerii Sowa wystąpił Wodny Patrol. Doskonałe zakończenie!
Ostatnie chwile Sowy skłaniają ludzi do szczerych podziękowań. W ostatnim miesiącu Krzysiek Żendarski został obdarowany rekordową liczbą sów pod różnymi postaciami (chyba będzie musiał założyć Muzeum Sów). Wczoraj na koncercie Czerwonego Tulipana z podziękowaniami od środowiska artystycznego pojawił się Konrad Lenkiewicz, a dziś w imieniu fanów dobrej muzyki zabrał głos Janusz Stępień z The Doctors. Na tej złotej płycie dla Krzysztofa jest też oczywiście sowa!
Zespół Wodny Patrol, na który już chyba kiedyś trafiłem, ale nie pamiętam kiedy, wykonał swój niełatwy obowiązek zamknięcia Sowy z pełnym profesjonalizmem i zaangażowaniem. Swoje obowiązki wykonała też doskonała jak zawsze publiczność. W skrócie wyglądało to tak:
Ja nie przyniosłem Krzysztofowi kolejnej sowy, przyniosłem mu „Sowy pamięci radosny blues”, którym, dzięki uprzejmości Wodnego Patrolu, rozpocząłem drugą część dzisiejszego koncertu:
Piosenka przypadła do gustu (mam nadzieję, że nie tylko jemu…) Mariuszowi Balakowi, z którym powspominaliśmy jego dawny Nowy Andergrant. Wyraziłem szczere ubolewanie, że zamknięcia tego równie ważnego klubu nie uczciłem pieśnią.
W trzeciej, finałowej części, zespół zagrał szantowe hity.
„Przechyły” (Paweł Orkisz)
„Biała sukienka” (Spinakery)
„Magda” (Andrzej Korycki)
„24 lutego” (Stare Dzwony)
„10 w skali Beauforta” (Trzy Korony)
„Pożegnanie Liverpoolu” (Cztery Refy)
„Wzgórza Walii” (Ryczące Dwudziestki)
I to była naprawdę ostatnia piosenka w Galerii Sowa… (owszem, 9 września odbędzie się jeszcze koncert charytatywny na rzecz Wojtka Ciesielskiego, ale to będzie de facto już po formalnym zamknięciu klubu).
Moje ostatnie zdjęcie Krzysztofa w Sowie…
I ja ostatni raz opuszczam to miejsce z gitarą na plecach…






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz