sobota, 19 listopada 1988

Byłem taperem

Na tym rajdzie byłem krótko (musiałem jechać na odbywającą się w sobotę XI Konferencję Sprawozdawczo-Wyborczą Hufca „Rodło”), ale zdążyłem zadebiutować na nim jako taper.


W pierwszy wieczór rajdowy w Mońkach akompaniowałem na gitarze przy wyświetlaniu historyjki obrazkowej z takiego oto urządzenia, już wtedy pachnącego muzeum.

To był Rajd „Krzywego Wkręta” – Rajd Andrzejkowy, organizowany przez olsztynecki zastęp starszoharcerski „Wkręty”. Całkiem poważna impreza, jak na organizowaną przez zastęp.


Pierwszy i ostatni raz widziałem gazetkę rajdową przygotowaną odręcznie. Szacun za determinację!








Nieodzowny rajdowy śpiewnik, przygotowany bardziej wydajną metodą powielaczową:


Relacja, jaka ukazała się w „Świecie Młodych” (dopiero 5 stycznia 1989, ale ta gazeta nie słynęła z aktualności).

18-20.11.1988
Rajd „Krzywego Wkręta” – Rajd Andrzejkowy
Olsztynek-Mańki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz