niedziela, 15 marca 2026

Niebluesowy zespół niecoverowy

Beatlesi to był zespół zasadniczo wokalno-instrumentalny. Owszem, czasem wokalistom odbierało mowę, ale w historii grupy nagrań instrumentalnych jest niewiele. W oficjalnej dyskografii raptem jeden, a i to z „la la la”. Więcej znajdziemy w dyskografii dodatkowej.



Kilka lat temu Paul McCartney nazwał, tyleż żartobliwie, co złośliwie, Rolling Stonesów „bluesowym zespołem coverowym”. Owszem, Beatlesi też mają w dyskografii kilka bluesów, ale przeważnie własnych. Najsłynniejszym bluesem Beatlesów jest oczywiście „Yer Blues”. Wydanie tego numeru w 1968 roku, gdy tzw. biały blues był na fali, można uznać za podpięcie się pod trend. Co innego nagranie 4 listopada 1965 roku instrumentalnego „12-Bar Original” (który poznaliśmy dopiero 18 marca 1996 roku dzięki płycie „Anthology 2”).
Zauważmy, że pod koniec 1965 roku nowy blues dopiero się rozkręcał, będąc ciągle mocno wpatrzony w amerykańskie oryginały czarnoskórych bluesmanów, wyznając wiarę w chicagowskiego bluesa. Na czele w tej kategorii byli oczywiście The Rolling Stones, The Animals i The Yardbirds. Przełomowa płyta „Blues Breakers” zespołu Johna Mayalla, w składzie z Erikiem Claptonem, ukazać się miała dopiero w lipcu 1966 roku. Owszem, w październiku 1965 w USA ukazał się debiutancki album The Paul Butterfield Blues Band”, ale Beatlesi nie musieli go znać, a poza tym był on jeszcze zakorzeniony w starym, chicagowskim bluesie. Znali na pewno twórczość grupy Booker T. & the M.G.’s i jeśli można do czegoś porównać jam „12-Bar Original”, to właśnie do stylu tej amerykańskiej grupy.
Nie podejmuję się odtworzenia jamu Beatlesów, ale chcąc domknąć listę utworów z „Anthology 2” mam własnego bluesa zatytułowanego „9-42” (cholera wie, dlaczego). Nagrywanego zresztą na raty – z 18 grudnia 2021 jest gitara Fender California, a z dzisiaj bas i perkusja. Nie tłumaczę i nie śpiewam, bo nie ma czego.


Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz