poniedziałek, 18 maja 2020

Katastrofa zbanalizowana

Dualizm, czyli na dwoje babka wróżyła. Na każdą sprawę można spojrzeć dwojako… Z jednej strony wydaje się, że przyzwyczailiśmy się do życia w pandemii. Z drugiej strony jest coraz więcej sygnałów, że ludzie mają tego wszystkiego autentycznie po dziurki w nosie. Nawet jeśli mniej lub bardziej starannie ten nos zakrywają.



O tym warto napisać kolejną część „Kwarantanny narodowej”:


a
To jest prawdziwy efekt Kazika,
a
W trójkę liczyli, wyszło boleśnie.
a
Była piosenka, ale już znika,
G a
Wyciągnął wnioski, choć mógłby wcześniej.

a
Po dwóch miesiącach będą odmrażać,
a
Ale czy uszy, czy gospodarkę?
a
Tak się historia czasem powtarza,
G a
Bramy do lasu znowu otwarte.

a
Karty się same wydrukowały,
a
Jaką metodą wybrać metodę?
a
Cud logistyki wprost niebywały,
G a
Co jest w niedzielę, wiedzą już w środę.

a
Karty się same wydrukowały,
G
Jaką metodą wybrać metodę?
a
Cud logistyki wprost niebywały,
G a
Co jest w niedzielę, wiedzą już w środę.

a
Karty, pieniądze, puste koperty,
a
Zawsze się przyda dobra drukarka.
a
Jak się wygrzebać spod darów sterty?
G a
Do każdej tarczy znajdzie się pałka…

a
Pisze pan z poczty o drugiej w nocy,
a
Wierny imiennik nogę podstawia.
a
Nowy kandydat, nic się nie kończy,
G a
Może mszy warta będzie Warszawa.

a
A jeśli wirus to wynalazek?
a
W niejednej głowie myśl taka wzbiera,
a
Ale na wszelki jednak wypadek
G a
Prezydent radzi: wypij wybielacz.

a
A jeśli wirus to wynalazek?
G
W niejednej głowie myśl taka wzbiera,
a
Ale na wszelki jednak wypadek
G a
Prezydent radzi: wypij wybielacz.

a
Prezydent radzi, obcy na szczęście,
a
To w Ameryce, u nas nie grozi.
a
Ludzie z wdzięcznością chodzą po mieście,
G a
Sam wszedł senator do radiowozu.

a
Powiedz, co zrobisz, gdy to się skończy,
a
Będą orgietki czy posty szczere?
a
Zgolisz czy raczej zapuścisz wąsy?
G a
Pójdziesz się modlić razem z Vaderem?

a
Mecze, wizyty, urlopy, lato,
a
Indie lub może Miasto Aniołów.
a
Randki, koncerty, zakupy (za co?),
G a
Kiedyś pozwolą podejść do stołu.

a
Mecze, wizyty, urlopy, lato,
G
Indie lub może Miasto Aniołów.
a
Randki, koncerty, zakupy (za co?),
G a
Kiedyś pozwolą podejść do stołu.

a
Póki co tylko do demoludów,
a
Paszport to nie jest chleb ani woda.
a
Siedź w domu, nie łaź, nosi cię z nudów,
G a
Firma zamknięta, rośnie ci broda.

a
Fryzjer do wczoraj tajne komplety,
a
Ma konspirację naród wciąż w genach.
a
Lecą starlinki w roli komety,
G a
Ropa już zeszła poniżej zera.

a
Szmalu po sufit, po co czalendże?
a
Czemu mnie jeszcze nikt nie wyznaczył?
a
Lekarz dziś dobry, jutro zły będzie,
G a
Jak ostre coś tam, cokolwiek znaczy.

a
Szmalu po sufit, po co czalendże?
G
Czemu mnie jeszcze nikt nie wyznaczył?
a
Lekarz dziś dobry, jutro zły będzie,
G a
Jak ostre coś tam, cokolwiek znaczy.

a
Miło pobluźnić w szerokim tłumie,
a
Kurwa to wentyl, święte przekleństwa.
a
Wszyscy siedzimy w tym escape roomie,
G a
Ale gdzie wyjście jest bezpieczeństwa?

a
Stado skażone, testy zbyteczne,
a
Jak to wyleczyć, gdy każdy zombie?
a
Czy jest na sali medyk lub felczer,
G a
Co operację mózgu nam zrobi?

a
Pieśń musi wybrzmieć, słów nie zabraknie,
a
Miesiąc kolejny, wszystko się zlewa.
a
Mysia zburzona, lecz coś się znajdzie,
G a
Może za miesiąc już nie zaśpiewam.

a
Pieśń musi wybrzmieć, słów nie zabraknie,
G
Miesiąc kolejny, wszystko się zlewa.
a
Mysia zburzona, lecz coś się znajdzie,
G a
Może za miesiąc nikt nie zaśpiewa.
Olsztyn, 16-18.05.2020

Dostosowujemy się? Harcerze zawsze w awangardzie:


Po dziurki w nosie? Zadzieramy nos w górę wyglądając starlinków:


Dostosowujemy się? Życie koncertowe kwitnie online:


Po dziurki w nosie? Aż w nim kręci od kwitnącego rzepaku. Proste przyjemności znowu w cenie…


Czy będą kolejne części? To zależy od tego, jak długo wystarczy mi olsztyńskich zespołów do umieszczania w tekście. Była już Zaraza, Łydka Grubasa, dziś Vader. W następnym akcie chętnie bym użył Big Daya…

Akt pierwszy
Akt drugi
Akt trzeci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz