wtorek, 15 października 2024

Resztki po Akropolu

Historia Muzeum Akropolu w Atenach jest skomplikowana jak cała historia Grecji…

Skrót ostatnich dwustu lat:
- w świeżo zrodzonym państwie greckim rodzi się refleksja, że rozkradają zabytki Akropolu, więc trzeba zrobić muzeum,
- jest już po czterdziestu latach (później nazwane Starym Muzeum),
- Stare Muzeum jest za małe, więc kilkanaście lat później robią muzeum, które zyska nazwę… Małego Muzeum,
- kilkadziesiąt lat później burzą Małe Muzeum, a rozbudowują Stare Muzeum,
- po kolejnych dekadach odbywają się dwa nierozstrzygnięte konkursy architektoniczne,
- i jeszcze jeden konkurs wprawdzie rozstrzygnięty, ale niezrealizowany,
- w końcu ostatnia faza – budowa obecnego Nowego Muzeum Akropolu, otwartego w 2009 roku.

Byłem w nim dwa razy w odstępstwie sześciu lat. Nic się nie zmieniło, ale cóż to jest sześć lat wobec 25 stuleci. Muzeum, jak widać, ma sporą kubaturę, ale nie przytłacza liczbą zgromadzonych artefaktów. Bo zniszczone (przeważnie), rozkradzione (często), nieodnalezione (trudno powiedzieć) lub w oryginalnej lokalizacji (rzadko).

Kariatydy – można je zobaczyć na Akropolu w portyku Erechtejonu, ale tam są kopie. Tu pięć oryginałów, ukrytych przed słońcem, kwaśnym deszczem i srającymi ptakami. Szósty w British Museum.

Małżonka zwraca uwagę na detale:

Mąż na całokształt:

Rekonstrukcja tympanonu Partenonu:


W dużych oczach sowy Ateńczycy widzieli oczy samej Ateny. Wczesne lata V wieku p.n.e.

Z tego samego okresu, czyli z V wieku p.n.e., Nike wiążąca sandał. Albo rozwiązująca. Takie kontrowersje!

Kora z oczami w kształcie migdałów (brzmi jak Lucy w sferze z diamentami). Ok. 500 rok p.n.e.

Jedna z 92 metop. Ta, przedstawiająca walkę centaura i Lapity, została zdjęta z Partenonu całkiem niedawno.

Maski teatralne z teatru Dionizosa. II wiek p.n.e.

Ta rekonstrukcja wybuchu z 26 września 1687 roku też robi wrażenie… W czasach osmańskich Akropol zajmowali tureccy żołnierze, w Partenonie mieli magazyn amunicji. Prochy wybuchły w wyniku artyleryjskiego ostrzału prowadzonego przez wojska Wenecji, która oblegała Ateny.


poniedziałek, 14 października 2024

Grek nie-Zorba

Odeon Heroda Attyka można podziwiać na dwa sposoby – z murów Akropolu lub wybierając się do środka na koncert. Pierwszy sposób zaliczyłem sześć lat temu i przedwczoraj, dziś zasiadłem na widowni.


Najbardziej okazały ateński odeon powstał w 161 roku naszej ery, czyli w czasach okupacji Hellenów przez Cesarstwo Rzymskie (coś jak Pałac Kultury i Nauki w czasach peerelu lub Uniwersytet Warszawski w czasach kongresówki). Herod Attyk, fundator budowli, miał greckich przodków, ale któryś z nich uzyskał rzymskie obywatelstwo, a to był już bilet w jedną stronę.

Dziś Odeon Heroda Attyka to jedna z najbardziej prestiżowych ateńskich scen. Godna tego, by celebrować na niej twórczość Mikisa Theodorakisa. Za niecały rok będzie 100-lecie urodzin tego słynnego greckiego kompozytora, więc spektakl muzyczny „W kwitnących ogrodach” ze skomponowanymi przez niego piosenkami wpisuje się doskonale w tę rocznicę (coś jak lizboński koncert z okazji setnej rocznicy urodzin Amálii Rodrigues).

Uwaga, przypominamy sobie cyrylicę. Nazwiska z pierwszej strony ulotki są oczywiście najważniejsze:
- Mikis Theodorakis (wiadomo),
- Natassa Bofiliou (główna wokalistka koncertu),
- Themis Karamouratidis (orkiestracja).

Od razu przyznaję się, że żadnej piosenki nie rozpoznałem! Nie znam się na éntekhno, czyli muzyce orkiestrowej podszytej grecką muzyką ludową ani na rebetiko, czyli greckim folku miejskim z korzeniami w XIX wieku, z podobieństwami do portugalskiego fado i argentyńskiego tanga (strzygłem uszami w czasie koncertu, bo czułem się momentami, jakbym pojechał na Półwysep Iberyjski a nie do Attyki).


Jeśli mamy przyklejać Theodorakisowi jakieś łatki ideologiczne, to jego serce biło mocno po lewej stronie. Słuchaliśmy więc piosenek, przy których obecność na widowni Dimitrisa Kutsumbasa, sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Grecji, wydawała się czymś naturalnym (przy czym oczywiście pamiętajmy, że słowo „komunizm” w krajach, których nie tuliła czuła ręka Związku Radzieckiego, znaczy co innego).
Większość piosenek wykonywana była z proletariackim zacięciem, co korespondowało z ich treścią. Kilka przykładów poniżej…

„W biednej dzielnicy pada deszcz” (słowa Tasos Leivaditis)
Małe i bezsłoneczne cieśniny
I domy pode mną
W slumsach pada deszcz
W moim sercu też pada


„Drapetsona” (słowa Tasos Leivaditis)
Weź nasz wieniec, weź nasze geranium
Nie mamy już życia w Drapetsonie
Złap mnie za rękę i chodźmy, moja gwiazdo
Będziemy żyć, nawet jeśli będziemy biedni


„Ballady z Mauthausen” (słowa Iakovos Kambanellis)
Nikt nie wiedział, że jest taka piękna
Dziewczyny z Mauthausen
Dziewczyny z Belsen
Nie widziałeś mojej ukochanej?
Widzieliśmy ją na oblodzonym placu
Z numerem na białej dłoni
Z żółtą gwiazdą w sercu

„Margarita - Margaro” (słowa Grigoris Bithikotsis)
Margarita lub Margaro
Mały gołąb na niebie
Patrzę na niebo pomiędzy twoimi oczami
Widzę świecidełko i gwiazdę
Twoja matka jest szalona
A zakonnica cię zamyka
Jakbym chciał wejść do twojej komnaty
Rzucasz mi jedwabną linę
A noc widzi nas zamkniętych
Gwiazdy i świt nas widzą


„Arnisii (Ukryte w Perigiali)” (słowa Grigoris Bithikotsis)
W południe zgłodnieliśmy
Ale woda jest słodka
Na piasku blondynka
Napisaliśmy jej imię

„Któregoś dnia przyjdą ci powiedzieć” (słowa Lefteris Papadopoulos)
Któregoś dnia przyjdą ci powiedzieć
Że ci wierzą, że cię kochają
I jak się masz?
Uważaj na dziecko
Zamknij drzwi na klucz
Kłamią


Tę piosenkę Natassa Bofiliou wykonała wspólnie z Nikosem Bofiliou, ze swoim, a jakże, ojcem. Liryczny, kameralny moment w wielkim odeonie…


„Blok z Kiesariani” (słowa Notis Pergialis)
Kto powinien płakać pierwszy?
Kogo mam zaśpiewać jako pierwszego?
Pod blokiem w Kiesariani
Akurat była niedziela

„Pociąg odjeżdża o ósmej” (słowa Manos Eleftheriou)
Pociąg odjeżdża o ósmej
Ale zostałeś sam
Punkt widokowy w Katerini
We mgle piąta osiem


„Słońce sprawiedliwości, zrozum” (słowa Odiseas Elitis, literacki Nobel 1979)
Moje gorzkie ręce z błyskawicą
Cofam się w czasie
Dzwonię do moich starych przyjaciół
Z okropnościami i krwią!


Tak, to prawda, że Mikis Theodorakis skomponował muzykę do filmu „Grek Zorba”, w tym motyw do wymyślonego na potrzeby fabuły tańca sirtaki, którym to motywem katują turystów w greckich tawernach, czego doświadczyłem sześć lat temu. Dziś obyło się bez zorby, nawet na zapleczu.


piątek, 11 października 2024

Nick dwa razy się nie zdarza

Jak pisać o tym niezwykłym koncercie? Jak nie popaść w banał i egzaltację, oddając jednocześnie te emocje? Równie dobrze można próbować opisać smak, dajmy na to, magdalenki Prousta...


To wszystko mieliśmy przeżywać już 28 maja 2020 roku w Gliwicach. Kupiliśmy bilety, zarezerwowaliśmy nocleg i w napięciu czekaliśmy na koncert, który nam się od dawna po prostu należał. Niestety, w połowie marca w znanych wszystkim doskonale okolicznościach, europejska trasa Nicka Cave’a została odwołana. Gliwicki koncert miał się odbyć w nowym terminie, czyli 10 maja 2021 roku, ale też został odwołany, bo Covid ciągle trzymał nas za twarz. Nick przyjechał do Polski na dwa koncerty w 2022 roku, ale wtedy nie pasowały nam terminy. W tym roku wszystko się udało! Byliśmy dziś na jednym z najlepszych koncertów w historii naszego świętującego właśnie 20-lecie małżeństwa. Kraków, Tauron Arena, Nick i my! Udany początek urlopu przed jutrzejszym odlotem do Aten.

Dla niecierpliwych – skrót:


Dla cierpliwych – szczegółowy przegląd. Wyjątkowość chwili niech podkreśla to, że cytaty są w wersjach oryginalnych, nie żadne tam swobodne tłumaczenia, którymi param się od kilkunastu lat. Chociaż oczywiście żałuję, że nie pojawiła się pieśń o bozonie Higgsa, której polską wersję po trzech latach w końcu wypuściłem w świat, dokładnie miesiąc temu, w zupełnie nieprzypadkowym terminie…

„Frogs”
Kris Kristofferson walks by kicking a can
In a shirt he hasn't washed for years



Jak odczytać to, że Nick Cave przywołał postać Kristoffersona w piosence wydanej miesiąc przed śmiercią tego aktora i muzyka?

„Wild God”
Bring your spirit down
Oh, we're wild Gods, baby, we're wild Gods


„Song of the Lake”
On the shore of the lake, an old man sat
And watched a woman bathing
With its golden touch, the light was such
That the moment was worth saving



„O Children”
Forgive us now for what we've done
It started out as a bit of fun
Here, take these before we run away
The keys to the gulag

„Jubilee Street”
The problem was she had a little black book
And my name was written on every page
Well a girl's got to make ends meet even down on Jubilee Street
I was out of place and time and over the hill and out of my mind
On Jubilee Street


„From Her To Eternity”
This desire to possess her is a wound
And its naggin at me like a shrew
But, Ah know, that to possess her
Is, therefore, not to desire her

„Oż, kurwa, jak on jest blisko ludzi, patrz!” - wyrwało się z łkającej piersi naszej sąsiadce na trybunach. Mam to nagrane!

„Long Dark Night”
Maybe a long dark night is coming down
Maybe a long dark night, my precious one
Maybe a long dark night is rolling around my eyes
Oh Lord

„Cinnamon Horses”
Because love asks for nothing
But love costs everything
And the cinnamon horses
Dancе beneath a strawberry moon


Cynamonowe konie tańczące pod truskawkowym księżycem pozostaną naszym tajnym kodem po tym koncercie...

„Tupelo”
Well Saturday gives what Sunday steals
And a child is born on his brothers heels
Come Sunday morn the first-born dead
In a shoebox tied with a ribbon of red
Tupelo-o-o! Hey Tupelo!
In a shoebox buried with a ribbon of red


Elvis doskonale wpisuje się w naszą rocznicę...

„Conversion”
Now then, a girl across the street with long dark hair
Knelt among thе stones and the mystical flare
And the old god drew her into him like a flame
And I've never seen you so beautiful as that again


„Bright Horses”
Well there are some things that are hard to explain
But my baby's coming home now, on the 5.30 train


Poszedłbym na koncert samego Warrena Ellisa...

„Joy”
And I jumped up like a rabbit and fell down to my knees
And I jumped up like a rabbit and fell down to my knees
I called all around me, said, „Have mercy on me, please”


„I Need You”
Cause nothing really matters
I'm standing in the doorway
You're walking 'round my place in your red dress
Hair hanging down
With your eyes on one, we love the ones we can
Cause nothing really matters when you're standing, standing

„Carnage”
And it's only love driving through the rain
Rolling down the mountains like a train
It's only love and it comes on like a train
Rolling down the mountains in the rain


„Final Rescue Attempt”
And I will always love you
With the wind, with the wind, with the wind, oh, the wind in your hair


„Red Right Hand”
He's a ghost, he's a god, he's a man, he's a guru
You're one microscopic cog in his catastrophic plan
Designed and directed by his red right hand



Dopiero połowa koncertu, a już mamy bis... w wykonaniu publiczności! Trudno porzucić tę narkotyczną pieśń, nawet jeśli nad wodami nie unosi się, jak w oryginale, diaboliczne solo na organach Hammonda.

„The Mercy Seat”
And the mercy seat is waiting
And I think my head is burning
And in a way I'm yearning
To be done with all this measuring of truth
An eye for an eye
And a truth for a truth
And anyway I told the truth
But I'm afraid I told a lie


„White Elephant”
I am a Botticelli Venus with a penis
Riding an enormous scalloped fan
I'm a sea foam woman rising from the spray
And I'm coming to do you harm


Chór schodzi z wysokości na ostatnią pieśń podstawowej części koncertu.

Potem Nick i cały zespół wychodzi, by powrócić w komplecie na trzy kolejne utwory.

„Papa Won't Leave You, Henry”
I went out walking the other day
The wind hung wet around my neck
My head it rung with screams and groans
From the night I spent amongst her bones


„O Wow O Wow (How Wonderful She Is)”
She rises in advance of her panties
I can confirm that God actually exists
She turns and smiles but never ever scantily


Anita...

„The Weeping Song”
This is a weeping song
A song in which to weep
While all the men and women sleep
This is a weeping song
But I won't be weeping long



Na drugi bis Nick wraca tylko z chórem. Musimy się wyciszyć, inaczej zostaniemy tu na eternity...

„Into My Arms”
But I believe in Love
And I know that you do too
And I believe in some kind of path
That we can walk down, me and you



PS
Przed Nickiem występował zespół Dry Cleaning, to był ich ostatni występ na tej trasie. Ciekawy zespół, nieciekawie nagłośniony. Taki los supportów?