niedziela, 11 września 2011

Płakała, jak podpisywała

Jeśli chcemy kogoś obarczyć moralną odpowiedzialnością za to, że nam w II połowie XVIII wieku rozebrano państwo, możemy wskazać palcem np. Marię Teresę Habsburg. To na dworze tej niekoronowanej cesarzowej Austrii zrodził się ten pomysł, który miał rozładować napięcie między europejskimi potęgami.


Nie Maria Teresa nam jednak zgotowała ten los, a jej kanclerz Wenzel Anton von Kaunitz do spółki ze współrządzącym z nią synem Józefem. Sama cesarzowa była przeciwna rozbiorowi, podobno jak podpisywała traktat rozbiorowy, to płakała... Rozryczałaby się jak bóbr, gdyby dożyła II i III rozbioru.
Pomnik Marii Teresy Habsburg stoi na Maria-Theresien-Platz, tu obok Hofburga.


To bardzo zacny plac. Po swej prawej stronie cesarzowa ma Kunsthistorisches Museum (Muzeum Historii Sztuki).


A po lewej Naturhistorisches Museum (Muzeum Historii Naturalnej).


Zad konia, na którym siedzi Maria Teresa wypięty jest na Leopold Museum, Muzeum Sztuki Nowoczesnej i inne ciekawe miejsca.


Oblicze cesarzowej zwrócone jest w stronę Hofburga.