Antologia dojrzałości To było fascynujące dopełnienie – w części pierwszej obserwowaliśmy eksplozję talentu, w drugiej jego rozwój, a w trzeciej pełną dojrzałość. Dziś trzydziesta rocznica wydania trzeciej części beatlesowskiej „Antologii”, która w drugiej połowie lat 90. wstrząsnęła (czyż nie?) światem.
Po kolejnym pół roku czekania do mojego decka trafiły kasety „Anthology 3”. O, właśnie tej.1. A Beginning
Trzecią część „Antologii” powinien otwierać trzeci nowy utwór Beatlesów, czyli coś ze spuścizny Lennona, którą po kilkunastu latach wzięli na warsztat pozostali żyjący członkowie zespołu. O ile udało się dokończyć powstałe w Dakocie wersje demo „Free as a Bird” (na jedynkę) oraz „Real Love” (na dwójkę), to w przypadku „Now and Then” technologia nie stanęła na wysokości zadania (nie stanęła wówczas, w 2023 roku skutecznie wrócono do sprawy).
W ten sposób pojawiła się przestrzeń na uhonorowanie George’a Martina i płytę otwiera jego instrumentalny kawałek, nagrany pod jego kierownictwem przez orkiestrę 22 czerwca 1968 roku. Utwór bynajmniej nie wypadł sroce spod ogona, bo powstawał na potrzeby „Białego Albumu” – miał być wstępem do „Don't Pass Me By”, ale ostatecznie pojawił się w filmie „Yellow Submarine” (jako wstęp do „Eleanor Rigby”.
2. Happiness Is a Warm Gun
Demo z 28 maja 1968 roku. Z punktu widzenia końcowej wersji, to półfabrykat – brak części pierwszej i trzeciej. John śpiewa za to fragment o Yoko, którego nie ma w wersji końcowej, co może być tropem w rozważaniach, kim jest „Mother Superior” z tekstu utworu…
3. Helter Skelter
Podejście drugie, edytowane. To jeszcze jest jam, jeszcze jest blues. Już wtedy łaknęliśmy wersji 30-minutowej, której ciągle nam nie udostępniono.
4. Mean Mr. Mustard
Demo z 29 maja 1968 roku. Słyszymy tu coś w rodzaju refrenu, którego w wersji końcowej nie ma.
5. Polythene Pam
Demo z 29 maja 1968 roku. W zasadzie gotowa rzecz, oczywiście inaczej nagrana.
6. Glass Onion
Demo z 28 maja 1968 roku. Nie ma słynnego fragmentu, że „morsem był Paul”.
7. Junk
Demo z 28 maja 1968 roku. Szkoda, że Paul nie przedarł się z tą piosenką na „Biały Album”. Nic straconego, dzięki temu miał z czym startować do kariery solowej.
8. Piggies
Demo z 28 maja 1968 roku. Dla odmiany przedrzeć się z własną piosenką, co, jak wiemy, było problematyczne, udało się George’owi.
9. Honey Pie
Demo z 28 maja 1968 roku. Uroda tej wodewilowej melodii rzuca od razu na kolana największych nawet rockersów.
10. Don't Pass Me By
Podejścia trzecie (podkład) i piąte (wokal). W końcu dopiął swego Ringo – po raz pierwszy zaistniał na płycie jako samodzielny autor.
11. Ob-La-Di, Ob-La-Da
Podejście piąte, czyli pierwsza pełna wersja. Trzeba się dobrze wsłuchać, by znaleźć różnice.
12. Good Night
Podejścia 22 oraz 34. Podziwiajcie głos Ringo, trudno sobie wyobrazić, by ktoś bardziej kojąco mógł zaśpiewać ten utwór.
13. Cry Baby Cry
Podejście pierwsze. Podziwiajcie wyciągniętą do przodu perkusję Ringo, najlepszego perkusistę w The Beatles (żart dla znawców). Wam też brakuje na końcu Paula?
14. Blackbird
Podejście czwarte. Drobne różnice w interpretacji tekstu.
15. Sexy Sadie
Podejście szóste. Wersja urzekająco ociężała, wręcz podlegająca dylatacji czasu. Grać wolno jest trudniej niż szybko, serio.
16. While My Guitar Gently Weeps
Wersja akustyczna – podejście pierwsze. Też byśmy kochali tę piosenkę, gdyby nie pojawił się Eric „God” Clapton ze swoją boską solówką.
17. Hey Jude
Podejście drugie. Cudowne było słyszeć te żarty muzyczne poprzedzające utwory, można było poczuć się niczym świadek nagrania siedzący cicho w kącie. Krótsza coda, ale jeszcze się rozkręcą!
18. Not Guilty
Podejście 102 (!). Siedział George w studiu i szlifował z zespołem swój kawałek, który i tak nie wszedł na album. Przyda się za dziesięć lat na solowej płycie.
19. Mother Nature’s Son
Podejście drugie. Wytęż słuch i znajdź różnicę z wersją końcową.
20. Glass Onion
Miks mono. Różnice dla smakoszy, choć końcówka robi zamieszanie.
21. Rocky Raccoon
Podejście ósme. Paul niczym wyjęty z baru w środkowym Ohio.
22. What's the New Mary Jane
Podejście czwarte. Nie ma z czym porównywać, ten utwór nigdy nigdzie nie wszedł jako oficjalny.
23. Step Inside Love / Los Paranoias
Jam z 16 września 1968 roku. Inklinacje Beatlesów do muzyki latynoskiej są niepodważalne.
24. I'm So Tired
Podejścia trzecie, szóste i dziewiąte. Słucha się, jakby się było osobiście na próbie Beatlesów.
25. I Will
Podejście pierwsze. Paul śpiewa nieco inaczej, niż w wersji końcowej. I słychać wyraźnie jakieś przeszkadzajki.
26. Why Don't We Do It in the Road?
Podejście czwarte. Paul ćwiczy dynamikę wokalną, przechodząc z łatwością od piano do forte.
27. Julia
Podejście drugie. Prawie instrumentalne.
28. I've Got a Feeling
Wersja z 23 stycznia 1969 roku w studiach Apple przy Savile Row, czyli przenieśliśmy się na sesję, która może i miała jakiś cel, ale chyba nikt nie przypuszczał, że będzie nim wypuszczenie kilkanaście miesięcy później ostatniego albumu zespołu.
29. She Came In Through the Bathroom Window
Wersja z 22 stycznia 1969 roku w studiach Apple. Świetnie słuchać Paula, jak tłumaczy swoje zamysły muzyczne. Beatlesi nie wiedzieli, że w pewnym sensie pracują nad materiałem na dwie ostatnie płyty…
30. Dig a Pony
Wersja z 22 stycznia 1969 roku w studiach Apple. Album „Let It Be” nagrany jest w znacznej mierze na setkę, więc te wszystkie próby i wczesne wersje nie różnią się aż tak bardzo od tego, co słychać na płycie.
31. Two of Us
Wersja z 24 stycznia 1969 roku w studiach Apple. Cudownie się coś sprzęga w połowie.
32. For You Blue
Podejście pierwsze. Od razu świetne.
33. Teddy Boy
24 i 28 stycznia 1969 roku w studiach Apple. I znów coś, co nie zdążyło się ukazać na płycie Beatlesów, ale było jak znalazł na pierwszy solowy album Paula.
34. Medley: Rip It Up / Shake, Rattle and Roll / Blue Suede Shoes
Tak sobie jamowali panowie 26 stycznia 1969 roku w studiach Apple. Poznałem to nagranie kilkanaście lat przed ukazaniem się „Antologii” – puścił je w Trójce z jakiegoś bootlegu Wojciech Mann.
35. The Long and Winding Road
Ta wersja z 26 stycznia 1969 roku, bez późniejszych poprawek Phila Spectora, pokazywała surową wersję utworu, do czego wrócił w 2003 roku McCartney, doprowadzając do wydania albumu „let It Be” w wersji „Let It Be... Naked”.
36. Oh! Darling
Próba z 27 stycznia 1969 w studiach Apple. To nie jest jeszcze to słynne przychodzenie przez Paula do studia przed wszystkimi i zdzieranie głosu, by uzyskać dobry efekt. To będzie dopiero za kilka miesięcy.
37. All Things Must Pass
Demo kolejnej piosenki George’a, która musiała jeszcze trochę poczekać, czyli nie stała się następną perełką Beatlesów, a została nią w koronie nagrań Harrisona.
38. Mailman, Bring Me No More Blues
Chłopcy potrafili czerpać radość ze wspólnego grania nawet w czasie, gdy ich drogi już się rozchodziły. 29 stycznia 1969 w studiach Apple cieszyli się graniem utworu z repertuaru Buddy’ego Holly’ego.
39. Get Back
Sekcję z nagraniami ze stycznia 1969 roku kończy fragment występu na dachu studia Apple przy Savile Row. Oczywiście 30 stycznia.
40. Old Brown Shoe
Jak na demo, całkiem dobra wersja, nie różniąca się zbytnio od finalnej wersji. Ale będzie miał George lepsze rzeczy, więc to nie dostanie miejsca na „Abbey Road”, wejdzie tylko na singiel.
41. Octopus's Garden
Podejścia drugie i ósme. W końcowej wersji więcej się nie wydarzy.
42. Maxwell's Silver Hammer
Podejście piąte. Bez młotka i kowadła (chociaż przecież Mal Evans zorganizował je już w styczniu w Twickenham Studios), a pod koniec Paul włącza wodewilowe wice wokalne.
43. Something
Po takim demo, Lennon i McCartney nie mieli wyjścia, musieli się posunąć na płycie…
44. Come Together
Podejście pierwsze. Jeszcze nieco surowe, ale tym mocniejsze!
45. Come and Get It
To demo Paul machnął sam w godzinę, zanim w pracy pojawili się pozostali koledzy. A następnie przekazał piosenkę zespołowi Badfinger, który parę miesięcy później miał dzięki temu przebój.
46. Ain't She Sweet
Nagrywając w pocie czoła i „po staremu” (czego zażyczył sobie George Martin) ostatni album, też znajdywali czas na jamowanie. 24 lipca 1969 przypomnieli sobie, z czym chcieli podbijać świat na pierwszym demo ledwie sześć i pół roku wcześniej. Cała wieczność…
47. Because
Wersja a cappella. Wzrusza to, że trzech tak już poróżnionych facetów potrafiło osiągnąć taką harmonię…
48. Let It Be
Powrót do sesji w studiach Apple przy Savile Row. 25 stycznia 1969 tak brzmiało tam „Let It Be”.
49. I Me Mine
Podejście 16, czyli ostatnie nagranie Beatlesów przed oficjalnym rozpadem. To było 3 stycznia 1970 roku, już bez Lennona, który wcześniej powiedział chłopakom, że odchodzi.
50. The End
Jak zakończyć płytę, którą zaczął utwór „A Beginning”? Oczywiście „The End”! To miks nagrań z 23 lipca, 5 sierpnia, 7-8 sierpnia, 15 sierpnia oraz 18 sierpnia 1969 roku, do których dołączono finałowy akord z „A Day in the Life” z 22 lutego 1967 roku. Można się wzruszać…
Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek
44. Come Together
Podejście pierwsze. Jeszcze nieco surowe, ale tym mocniejsze!
45. Come and Get It
To demo Paul machnął sam w godzinę, zanim w pracy pojawili się pozostali koledzy. A następnie przekazał piosenkę zespołowi Badfinger, który parę miesięcy później miał dzięki temu przebój.
46. Ain't She Sweet
Nagrywając w pocie czoła i „po staremu” (czego zażyczył sobie George Martin) ostatni album, też znajdywali czas na jamowanie. 24 lipca 1969 przypomnieli sobie, z czym chcieli podbijać świat na pierwszym demo ledwie sześć i pół roku wcześniej. Cała wieczność…
47. Because
Wersja a cappella. Wzrusza to, że trzech tak już poróżnionych facetów potrafiło osiągnąć taką harmonię…
48. Let It Be
Powrót do sesji w studiach Apple przy Savile Row. 25 stycznia 1969 tak brzmiało tam „Let It Be”.
49. I Me Mine
Podejście 16, czyli ostatnie nagranie Beatlesów przed oficjalnym rozpadem. To było 3 stycznia 1970 roku, już bez Lennona, który wcześniej powiedział chłopakom, że odchodzi.
50. The End
Jak zakończyć płytę, którą zaczął utwór „A Beginning”? Oczywiście „The End”! To miks nagrań z 23 lipca, 5 sierpnia, 7-8 sierpnia, 15 sierpnia oraz 18 sierpnia 1969 roku, do których dołączono finałowy akord z „A Day in the Life” z 22 lutego 1967 roku. Można się wzruszać…
Horacy Tłumacy - na Facebooku
Horacy Tłumacy - na YT
Horacy Tłumacy - lista przetłumaczonych piosenek

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz